W programie piątkowej sesji Rady Gminy Kołbaskowo znalazł się projekt uchwały dotyczący zaciągnięcia pożyczki długoterminowej na budowę Gminnego Centrum Usług. Pytanie czy ta inwestycja jest potrzebna?
O zamiarze budowy Gminnego Centrum Usług mówi się od co najmniej dwóch lat. Był to jeden z punktów programu, z jakim w ostatnich wyborach szła wójt Małgorzata Schwarz i radni z Klubu Przyjaciół Gminy Kołbaskowo. Wiadomo było od początku, że Gmina na tak dużą inwestycję nie ma własnych środków i jeśli już, to posiłkować się będzie musiała wieloletnim kredytem.
Projekt uchwały, nad którą radni debatować będą w piątek, określa poziom pożyczki do wysokości 90 mln zł. Z tej sumy 10 milionów przeznaczone zostanie na wcześniejszą spłatę zobowiązań z tytułu emisji papierów wartościowych oraz zaciągniętego kredytu na budowę GOKSIR i zakup szkoły wraz z terenem w Przylepie, a 80 mln na budowę Gminnego Centrum Usług.
Czym ma być Gminne Centrum Usług?
Jak dowiedzieliśmy się w Urzędzie Gminy Kołbaskowo, Gminne Centrum Usług mieścić się będzie w Przecławiu przy ulicy Rekreacyjnej, w bezpośrednim sąsiedztwie GOKSiR. Działka na której obiekt ma powstać jest własnością Gminy. Dwie sąsiednie, to teren przyszłego parku rekreacyjnego. Jeśli chodzi o ten ostatni, pisaliśmy na naszym portalu o tym, że pierwsze kroki w kierunku jego utworzenia zostały podjęte w ubiegłym roku. Gmina wystąpiła do KOWR o nieodpłatne przekazanie działek i sporządziła projekt zagospodarowania parku.
Wszystkie sprawy w jednym miejscu
Ideą budowy Gminnego Centrum Usług jest zlokalizowanie wszystkich publicznych usług w jednym miejscu. Mieszkaniec będzie mógł w nim załatwić wszystkie urzędowe sprawy, zaczynając od zameldowania, a kończąc na zarejestrowaniu pojazdu czy załatwieniu zasiłku.
Jak jest teraz?
Straż Gminna, biura Centrum Usług Komunalnych (dawny ZWiK), Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej i dział księgowości budżetowej Urzędu Gminy mają siedzibę w Rosówku. Tutaj przyjmuje też terapeuta uzależnień. W Kołbaskowie, w części budynku mieszkalno-usługowego zlokalizowana jest Gminna Biblioteka Publiczna i Zespół Ekonomiczno-Administracyjny Szkół. Jedną przecznicę dalej mieści się Urząd Gminy. W Przecławiu, na parterze wielorodzinnego bloku, znajduje się filia biblioteki gminnej. Gminne Centrum Usług skupi je wszystkie w jednym miejscu. Dodatkowo znajdą się tam dwie sale spotkań i miejsce dla NGO - pozarządowych organizacji pożytku publicznego – stowarzyszeń, klubów itp.
Koniec jeżdżenia do Polic
Projekt przewiduje też lokalizację w GCU filii Wydziału Komunikacji i Poradni pedagogiczno-psychologicznej. Mieszkańcy gminy od lat skarżą się na brak możliwości załatwienia spraw związanych z rejestracją pojazdów i oczekują przywrócenia zlikwidowanej przez Powiat Policki filii Wydziału Komunikacji w Przecławiu.
Podobnie wygląda sprawa Poradni pedagogiczno-psychologicznej, z której korzysta wielu rodziców. Dziś wizyta z dzieckiem w Policach, łącznie z dojazdem, zajmuje cały dzień.
Czy konieczne jest przeniesienie do GCU Urzędu Gminy?
Jak ustaliliśmy, w głównej siedzibie Urzędu Gminy Kołbaskowo zatrudnionych jest obecnie 70 osób. Jeden z wydziałów, z braku miejsca został przeniesiony do Rosówka.
Nie tylko u nas, ale w każdym urzędzie w Polsce, zaczyna brakować miejsc dla pracowników. Władze centralne zrzucają na gminy coraz więcej zadań. Struktura urzędu rozrasta się, musimy zatrudniać nowe osoby, a nie mamy dla nich miejsca. Jeden z wydziałów przenieśliśmy do Rosówka, ale tam też już miejsca nie ma – mówi wójt Małgorzata Schwarz.
Pomysł utworzenia nowego Gminnego Centrum Usług popierają także pracownicy urzędu
Nie mieścimy się w szafach z dokumentacją, w każdym pokoju pracuje wiele osób i tak naprawdę nie ma komfortu ani interesariusz, ani pracownik. Nie ma zapewnionej prywatności załatwiającego sprawę. Jeśli ktoś przychodzi do podatków w sprawie zaległości czy windykacji, to nie czuje się komfortowo, kiedy jego sprawie przysłuchują się, chcąc nie chcąc, cztery inne osoby – mówi jedna z pracownic urzędu.
Pracownicy dodają, że problemem w obecnej lokalizacji są chociażby toalety
My się nie skarżymy, ale warunki w których pracujemy daleko odbiegają od standardów. Mówią zresztą o tym sami interesariusze, kiedy przychodzą załatwiać swoje sprawy. Weźmy też taką przyziemną sprawę jak toalety. Na naszym piętrze pracują 24 kobiety. Do dyspozycji mamy dwa oczka. Na dole wcale nie jest lepiej, a tamta toaleta jest dodatkowo dla klientów – dodaje inna z zatrudnionych.
Wójt Gminy Kołbaskowo dodaje, że budynek urzędu nie jest dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych
Budynek jest z XX wieku. Nie jest przystosowany do obsługi klientów niepełnosprawnych. Kiedyś jego kubatura była wystarczająca. W momencie, kiedy zostałam wójtem gmina liczyła 9 tysięcy mieszkańców. Teraz jest nas dwa razy więcej. Przybyło ludzi i spraw do załatwienia w urzędzie – mówi wójt gminy.
Jak podkreśla, ważną częścią tej inwestycji jest kondygnacja podziemna, która będzie mieć prawie 2 tys. m2 i służyć będzie jako miejsce doraźnego schronienia na wypadek konfliktu zbrojnego.
Jest to nowe zadanie gminy, narzucone Ustawą o ochronie ludności i obronie cywilnej. Na realizację tego zadania gmina może otrzymać środki już w przyszłym roku – mówi wójt Małgorzata Schwarz.
Czy gminę stać na wielomilionowy kredyt?
Wyczerpujących informacji na ten temat udzieliła nam Izabela Tyszka, skarbnik Gminy Kołbaskowo.
Planując pozyskanie pożyczki na spłatę obecnego zadłużenia oraz sfinansowanie inwestycji „Gminne Centrum Usług”, należało opierać się na spełnieniu wskaźnika zadłużenia Gminy Kołbaskowo we wszystkich latach objętych prognozą jego spłaty, o czym mówi art. 243 Ustawy o finansach publicznych. Kluczowym jest zachowanie relacji z art. 243 oraz uzyskanie pozytywnej opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej w Szczecinie o możliwości sfinansowania deficytu. Brak tych dwóch elementów wiąże się z niemożnością podpisania pożyczki. Wskaźnik, o który mówię, dotyczy relacji zadłużenia i obsługi długu do dochodów jednostki, i we wszystkich latach objętych spłatą zadłużenia zachowuje tę relację na bezpiecznym poziomie - wyjaśnia Izabela Tyszka.
Z czego gmina miałaby spłacać 20-letnie zadłużenie?
W uzasadnieniu do projektu uchwały znaleźliśmy informację, że Gmina Kołbaskowo wystąpiła z zapytaniem ofertowym o udzielenie pożyczki do 5 banków. Oferty otrzymała od czterech. Wysokość rocznego zobowiązania wobec banku, który przedstawił najkorzystniejszą ofertę wyniosłaby 4,5 mln (kapitał) i malejące każdego roku odsetki. To jednak dość poważna kwota – łącznie ponad 130 mln złotych rozłożonych na 20 lat.
Na zachowanie bezpiecznego wskaźnika mają wpływ przede wszystkim zwiększone dochody z podatku od nieruchomości osób prawnych. Planując pozyskanie pożyczki opieraliśmy się na możliwości uzyskania środków z tego tytułu. Nowo powstające na naszym terenie duże inwestycje będą generowały stały dochód w postaci wpływów z podatku od nieruchomości - podsumowuje wójt Gminy Kołbaskowo Małgorzata Schwarz.
Sesja Rady Gminy już w najbliższy piątek. Po jej zakończeniu poinformujemy, jaką decyzję podjęli radni Rady Gminy Kołbaskowo.

