Polsko-niemieckie pogranicze staje się epicentrum politycznych napięć. Premier Donald Tusk ogłosił rozpoczęcie kontroli granicznych od 7 lipca, a opozycja nie pozostaje bierna. W weekend region odwiedzą czołowi politycy Prawa i Sprawiedliwości, z Jarosławem Kaczyńskim na czele, który ma pojawić się w Rosówku. Niewykluczone, że w poniedziałek w naszej gminie pojawi się także premier.
Nie milkną echa wokół sytuacji na pograniczu polsko-niemieckim. Jak informuje wszczecinie.pl, temat kontroli granicznych nie traci na znaczeniu – przeciwnie, nabiera coraz większego politycznego ciężaru. Premier Donald Tusk oficjalnie ogłosił, że od 7 lipca wprowadzone zostaną czasowe kontrole graniczne. Mają one potrwać do 5 sierpnia i – jak podkreślają rządzący – są odpowiedzią na rosnące zagrożenia związane z nielegalną migracją oraz bezpieczeństwem państwa.
Decyzja rządu uruchomiła polityczną lawinę. Już w najbliższy weekend pogranicze stanie się miejscem intensywnej aktywności opozycji. W sobotę do Lubieszyna przyjedzie Joachim Brudziński w towarzystwie licznej grupy posłów Prawa i Sprawiedliwości, a dzień później – w niedzielę – w Rosówku z mieszkańcami i sympatykami partii spotka się sam prezes PiS, Jarosław Kaczyński.
Tymczasem pojawiają się także spekulacje o możliwej wizycie premiera Donalda Tuska na granicy. Jak dotąd politycy Koalicji Obywatelskiej są w tej sprawie wyjątkowo powściągliwi i nie chcą komentować sprawy. Nie można jednak wykluczyć, że szef rządu pojawi się w regionie w poniedziałek – czyli w dniu formalnego rozpoczęcia kontroli.
Dziś natomiast odbędzie się konferencja prasowa wojewody zachodniopomorskiego Adama Rudawskiego, który ma przedstawić szczegóły operacji granicznej.

