Kolejne miejsce, które zachęca, by zatrzymać się na chwilę, powstało w Moczyłach. Tuż nad Odrą mieszkańcy stworzyli niewielką, ale niezwykle klimatyczną plażę z piaskiem, leżakami i elementami nawiązującymi do rzeki. Wszystko z widokiem na Międzyodrze. Mieszkańcy mają już także pomysł, jak sprawić, by to miejsce stało się jeszcze bardziej wyjątkowe.
Moczyły mają wyjątkowe położenie. Wieś leży bezpośrednio nad Odrą, a z jej nabrzeża rozciąga się widok na Międzyodrze. Teraz mieszkańcy postanowili lepiej wykorzystać ten atut i stworzyć nad rzeką miejsce, w którym można po prostu usiąść, odpocząć i nacieszyć się widokiem.
Powstała mini plaża. Jest żółty, przyjemny w dotyku piasek, są leżaki, stoliczek. Nie brakuje też elementów kojarzących się z rzeką, między innymi kotwic czy latarni. Całość została urządzona w taki sposób, aby miejsce było nie tylko funkcjonalne, ale przede wszystkim przyjemne i klimatyczne.
Pierwszym elementem zagospodarowania tego fragmentu nabrzeża była fotograficzna ramka. Pisaliśmy o niej jeszcze w wakacje. Można w niej zrobić pamiątkowe zdjęcie z napisem „Moczyły” i pięknym widokiem na Odrę oraz Międzyodrze w tle. Mini plaża to kolejny etap przedsięwzięcia.
- To podobna sytuacja jak nasz przystanek w centrum Moczył, który przyozdabiamy z różnych okazji. Zrobiliśmy coś wspólnie. Nasza miejscowość jest upiększana aż od łódki, która znajduje się na wjeździe do Moczył i pełni rolę witacza, aż do Odry. Zdawało nam się jednak, że właśnie na nabrzeżu czegoś nam brakuje. Zależało nam na tym, aby nad Odrą zrobiło się przyjemnie. Wpadliśmy na pomysł mini plaży, takiego miejsca, które będzie z roślinami, leżakami, piaskiem i pięknym widokiem na Odrę - mówi mieszkanka Moczył.
Jak dodaje, jest jeszcze jeden pomysł na to miejsce.
- W przyszłości marzy nam się, aby postawić tam jeszcze witrynę z książkami, aby na leżaczku, z pięknym widokiem, móc poczytać - dodaje.
Mini plaża jest kolejnym przykładem tego, jak mieszkańcy Moczył potrafią wspólnie zmieniać najbliższe otoczenie. I trudno nie zauważyć, że podobnych pomysłów w tej niewielkiej miejscowości jest znacznie więcej.
Jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc jest wspomniany wjazd do Moczył. To właśnie tam stoi łódka z napisem „Moczyły”, a obok niej można znaleźć kolejne dekoracyjne elementy. Jest rower ozdobiony kwiatami, są też charakterystyczne sylwetki kolarzy wykonane z drutu i pokryte zielenią. To swoista wizytówka miejscowości, która od razu pokazuje, że mieszkańcy mają pomysł na to, jak nadać jej wyjątkowy charakter.
Moczyły zmieniają się także wraz z porami roku i okazjami. Mieszkańcy przygotowują dekoracje świąteczne, a w okresie Bożego Narodzenia w wielu miejscach można spotkać Mikołajów i inne bożonarodzeniowe akcenty. Jest też słynny przystanek autobusowy, który regularnie przechodzi kolejne metamorfozy. Była już odsłona świąteczna, walentynkowa, wiosenna, letnia, a niedawno pojawiła się również jesienna. Za każdym razem mieszkańcy tworzą tam nową scenografię, dbając o najmniejsze szczegóły.
Teraz do tych miejsc dołączyło nabrzeże. Zamiast zwykłego fragmentu brzegu mamy przestrzeń, która aż prosi się o to, żeby na chwilę zwolnić. Usiąść na leżaku, spojrzeć na Odrę, zrobić zdjęcie, a w przyszłości być może także sięgnąć po książkę.
- Jak zawsze, to wszystko udało się stworzyć dzięki integracji i zaangażowaniu - podkreśla mieszkanka Moczył.
I wiele wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec. W Moczyłach wciąż pojawiają się nowe pomysły, a mieszkańcy pokazują, że nie trzeba wielkich inwestycji, aby zmienić zwykłe miejsce w coś, co przyciąga uwagę i sprawia, że o Moczyłach jest coraz głośniej.
