Prawie 100 osób wzięło udział w kolejnym spotkaniu z cyklu: „Kawa z wójtem”. Tym razem tematem był plan ogólny - nowy dokument, który od tego roku ma stać się kluczowy dla decyzji planistycznych w każdej gminie.
Spotkanie podzielono na dwie części. Najpierw odbyła się część informacyjno-edukacyjna z prezentacją i wyjaśnieniem najważniejszych zmian w systemie planowania przestrzennego. Drugą część przeznaczono na pytania uczestników spotkania i odpowiedzi ekspertów. Dzięki temu obecni na sali właściciele gruntów mogli doprecyzować kwestie, które budzą najwięcej wątpliwości (m.in. strefy planistyczne, obszary uzupełnienia zabudowy czy konsekwencje braku uchwalenia planu).
Prelegenci: urbaniści z doświadczeniem w planach ogólnych
Na początku spotkania wójt Małgorzata Schwarz przedstawiła zaproszonych ekspertów, którzy mieli pomóc „odczarować” temat planu ogólnego i przygotować mieszkańców do późniejszych konsultacji.
Wśród prelegentów znaleźli się:
Agata Wierzchowska-Kustosz – urbanistka, autorka i współautorka opracowań lokalnych, główna projektantka pięciu planów ogólnych gmin, członkini i przewodnicząca komisji architektoniczno-urbanistycznych w regionie,
Tomasz Furmańczyk – planista przestrzenny i urbanista, autor i współautor opracowań regionalnych i lokalnych, główny projektant czterech planów ogólnych,
Piotr Kowalski – urbanista, autor opracowań transgranicznych, ponadregionalnych i lokalnych; główny projektant czterech planów ogólnych oraz kilkudziesięciu planów miejscowych.
Część informacyjna: co reguluje plan ogólny i dlaczego jest tak ważny?
Eksperci omówili zmiany wynikające z reformy planowania przestrzennego z 2023 roku. Wyjaśnili czym różni się plan ogólny od dotychczasowego studium, co będzie aktem prawa miejscowego, a co nie, oraz dlaczego po wejściu nowego systemu – bez planu ogólnego – gmina może zostać zablokowana w wydawaniu nowych decyzji o warunkach zabudowy i uchwalaniu planów miejscowych.
Wyjaśniano też podstawowe pojęcia i skróty (m.in. MPZP, POG/POK, decyzja WZ), zasady wyznaczania stref planistycznych oraz to, jak czytać tzw. profil podstawowy i profil dodatkowy, bo od tego zależy, jakie funkcje (np. mieszkaniówka jednorodzinna, usługi, zieleń) będą możliwe do realizacji na danym terenie.
Dużo czasu poświęcono również obszarom uzupełnienia zabudowy (OUZ) – czyli miejscom, gdzie w przyszłości gmina będzie mogła wydawać decyzje WZ na terenach bez planów miejscowych. Prelegenci tłumaczyli krok po kroku metodę wyznaczania takich obszarów (m.in. warunek pięciu budynków w określonych odległościach, „docinanie” obszaru, limity powiększeń i ograniczenia wynikające np. z klas gruntów).
Część pytań i odpowiedzi: mieszkańcy dopytywali o konkretne skutki
Druga część spotkania należała do uczestników. Pojawiły się pytania m.in. o sens wyznaczania OUZ, możliwość ich powiększania w przyszłości oraz o to, czy zmiany w planie ogólnym będą możliwe bez „ruszania” całego dokumentu. Eksperci tłumaczyli, że plan ogólny, podobnie jak plan miejscowy, może być w przyszłości zmieniany punktowo, a OUZ może się zwiększać, jeśli w danym rejonie realnie przybywa zabudowy (spełnione muszą być jednak konkretne warunki).
Ważnym elementem tej części spotkania było także praktyczne wskazanie narzędzi, z których mieszkańcy będą korzystać w trakcie konsultacji m.in. wyjaśnienie, czym jest walidator i jak dzięki niemu sprawdzać dane przestrzenne oraz zapisy dotyczące konkretnych działek.
Spotkanie edukacyjne, nie omawianie konkretnych złożonych wniosków
Wójt Małgorzata Schwarz podkreśliła, że celem spotkania było przede wszystkim uporządkowanie wiedzy i przygotowanie do konsultacji społecznych, a nie omawianie rozwiązań projektowych „linia po linii” dla gminy Kołbaskowo.
Mam nadzieję, że dzisiejsze spotkanie i wiedza przekazana państwu przez urbanistów, pozwoli się lepiej przygotować do właściwych konsultacji społecznych, ale też między innymi, ułatwi składanie uwag do planu ogólnego – mówi Małgorzata Schwarz
Edukacyjny charakter spotkania pozwolił uniknąć emocji i skupić się na wyjaśnieniu podstaw ustawy z 2023 roku wprowadzającej obowiązek sporządzenia planów ogólnych na terenie całej Polski.
Jeden z uczestników spotkania podkreślił, że dobrze się stało, że spotkanie miało charakter edukacyjny, przygotowujący do kolejnego etapu procedury związanej z uchwalaniem planu.
Gdyby było inaczej, to mielibyśmy poziom emocji taki jak w Sejmie, kiedy na mównicę wychodzi poseł Nitras. A tak to przynajmniej mamy merytoryczną dyskusję.
Na ten moment plan ogólny wprowadziły 22 gminy (w Polsce jest ich ok. 2500). Część dokumentów była uchwalana dopiero za drugim lub trzecim podejściem, bo wojewodowie unieważniali plany z powodu błędów formalnych. W województwie zachodniopomorskim plan ogólny został przyjęty jedynie w Koszalinie. Teraz czeka na rozstrzygnięcie nadzorcze.

