Jazda na jednym kole, duża prędkość i ryzykowne manewry - policjanci z powiatu polickiego reagują na kolejne zgłoszenia dotyczące niebezpiecznej jazdy nastolatków na hulajnogach elektrycznych. Tym razem interwencja zakończyła się mandatami dla rodziców i skierowaniem sprawy młodych kierujących do Sądu Rodzinnego i Nieletnich.
Coraz więcej osób zwraca uwagę na niebezpieczne zachowania młodych użytkowników hulajnóg elektrycznych. Szczególnie często można spotkać nastolatków poruszających się z dużą prędkością, podjeżdżających blisko pieszych czy wykonujących ryzykowne manewry. Jednym z takich zachowań jest jazda na jednym kole. Nie tylko łamie zasady bezpiecznego korzystania z hulajnogi, ale może również stworzyć realne zagrożenie.
Do Komendy Powiatowej Policji w Policach wpłynęły kolejne zgłoszenia dotyczące niebezpiecznej jazdy na hulajnogach elektrycznych. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego udali się na miejsce i zauważyli trzech nastolatków, którzy podczas jazdy poruszali się na jednym kole. W tym przypadku odpowiedzialność ponieśli również rodzice.
- Za ujawnione wykroczenia na rodziców nastolatków nałożone zostały mandaty karne w związku z umożliwieniem dzieciom kierowania hulajnogami elektrycznymi po drodze publicznej bez wymaganych uprawnień, czyli kart rowerowych - informują stróże prawa.
Jak dodają, sami nastolatkowie za swoje zachowanie odpowiedzą przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich.
To ważny sygnał, ponieważ problem nie dotyczy wyłącznie samych młodych użytkowników hulajnóg. Rodzice i opiekunowie również odpowiadają za to, czy dzieci korzystają z tych pojazdów w sposób, który nie zagraża innym.
Policja przypomina, że hulajnoga elektryczna nie jest zabawką. Niebezpieczna jazda, szczególnie w pobliżu pieszych i innych uczestników ruchu, może w każdej chwili doprowadzić do poważnego wypadku.
