Ceny paliw w Polsce mają spaść. Sejm przyjął właśnie pakiet ustaw, które zakładają obniżenie akcyzy oraz wprowadzenie maksymalnych cen na stacjach. Teraz przepisy trafią do Senatu, a następnie – jeśli nie będzie poprawek – na biurko prezydenta Karola Nawrockiego.
Za przyjęciem ustaw zagłosowało aż 428 posłów, przeciw było 12, nikt nie wstrzymał się od głosu. To pokazuje szerokie poparcie dla zmian, które mają bezpośrednio odciążyć kierowców.
Rząd przygotował projekty w ekspresowym tempie. Zostały one przyjęte na nadzwyczajnym posiedzeniu, a już następnego dnia przeszły pełną ścieżkę w Sejmie.
Co się zmieni dla kierowców?
Nowe przepisy wprowadzają kilka kluczowych rozwiązań:
obniżkę VAT na paliwa z 23 proc. do 8 proc.,
zmniejszenie akcyzy do minimum dopuszczalnego w Unii Europejskiej (o 29 gr na benzynie i 28 gr na dieslu),
wprowadzenie urzędowych cen maksymalnych na paliwa.
Co dalej?
Jeszcze dziś ustawami ma zająć się Senat. Jeśli nie wprowadzi zmian, przepisy trafią do podpisu prezydenta i mogą wejść w życie bardzo szybko – nawet przed świętami wielkanocnymi. To oznacza, że kierowcy mogą odczuć obniżki cen paliw już na początku kwietnia.

