Strona Kołbaskowo.eu używa plików cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie.

  • Sport
  • Dwa finały i rekordy życiowe. Świetny występ Niki Adamskiej wśród krajowej czołówki

Dwa finały i rekordy życiowe. Świetny występ Niki Adamskiej wśród krajowej czołówki

Ma piętnaście lat, a w Szczecinie ścigała się już z czołowymi polskimi pływaczkami. Nika Adamska, mieszkanka gminy Kołbaskowo i zawodniczka MKP Szczecin, zakończyła finał PGE Grand Prix Pucharu Polski z dwoma występami w finałach open i nowymi rekordami życiowymi.

Zawody odbywały się od 16 do 18 października na szczecińskiej Floating Arenie. Do miasta przyjechali pływacy z całej Polski, a stawka rywalizacji była wysoka: rozstrzygnięcie tegorocznego cyklu Pucharu Polski oraz możliwość zdobycia kwalifikacji na grudniowe mistrzostwa świata na krótkim basenie w Pekinie. To właśnie w takiej obsadzie swoje umiejętności sprawdzała Nika.


Na 200 metrów stylem dowolnym piętnastolatka już w porannych eliminacjach pokazała bardzo dobrą formę. Uzyskała czas 2:10,09, poprawiając dotychczasową życiówkę o dwie sekundy i awansując do finału A. Po południu popłynęła jeszcze szybciej - 2:09,42. Zajęła dziewiąte miejsce, a swój wcześniejszy rekord poprawiła łącznie o 2,67 sekundy.


Warto podkreślić, że był to finał w kategorii open. Nika rywalizowała więc także ze starszymi, dorosłymi zawodniczkami. W tym samym wyścigu wystartowały m.in. 23-letnia Zuzanna Famulok i 22-letnia Wiktoria Guść, które zajęły dwa pierwsze miejsca. Dla młodej pływaczki awans do takiego finału i kolejna poprawa własnego wyniku to duże osiągnięcie.


Na tym jej udany występ się nie skończył. Nika wywalczyła również miejsce w finale A na 50 metrów stylem grzbietowym. Z porannego czasu 30,70 zeszła do 30,15 sekundy, co dało jej szóste miejsce w open. Także tutaj ustanowiła rekord życiowy, poprawiając poprzedni najlepszy rezultat o 0,39 sekundy. Wyścig wygrała Adela Piskorska.


Dwa finały w mocnej, ogólnopolskiej obsadzie i szybsze pływanie w najważniejszych wyścigach - Nika ma powody do satysfakcji. Na obu dystansach potrafiła jeszcze poprawić się po eliminacjach. Na jej koncie przybyły nowe życiówki i doświadczenie rywalizacji z krajową czołówką. A ma dopiero piętnaście lat.

foto: internet
Ocena 0.00 (0 Głosy)

Pozostałe wiadomości: