GKS Kołbaskowo-Przecław nie miał żadnych szans w starciu z liderem ligi okręgowej. Arkonia Szczecin rozbiła nasz zespół aż 7:0, a sytuacja w tabeli robi się coraz trudniejsza. Do końca sezonu zostało jednak jeszcze sześć kolejek i kilka kluczowych meczów z rywalami z dolnej części tabeli.
Po wysokiej porażce z liderem sytuacja GKS-u Kołbaskowo-Przecław w tabeli ligi okręgowej pozostaje bardzo trudna. W spotkaniu 24. kolejki nasz zespół przegrał w Szczecinie z Arkonią aż 0:7. Mecz rozegrano w niedzielne popołudnie na obiekcie lidera rozgrywek, który po raz kolejny potwierdził, że jest zdecydowanie najmocniejszą drużyną całej ligi.
Dla GKS-u była to już siedemnasta porażka w obecnym sezonie. Po 24 rozegranych spotkaniach zespół zajmuje piętnaste miejsce w tabeli, mając na koncie 17 punktów. Na ten dorobek składa się pięć zwycięstw, dwa remisy oraz właśnie siedemnaście przegranych. Niepokojąco wygląda także bilans bramkowy - 35 zdobytych goli i aż 92 stracone bramki.
Sytuacja jest więc bardzo trudna i zespołowi realnie grozi spadek do B-klasy. Na szczęście do zakończenia sezonu pozostało jeszcze sześć kolejek, a przed GKS-em mecze z rywalami z dolnej części tabeli, które mogą okazać się kluczowe w walce o utrzymanie.
Już 16 maja o godzinie 15 drużyna zagra u siebie z Morzyckiem Moryń. Później czeka ją wyjazdowe spotkanie z Rurzycą Nowodna, a następnie mecze z Hutnikiem Szczecin, Orłem Trzcińsko-Zdrój, Kastą Żaki Szczecin oraz FASE Szczecin.
Największym problemem zespołu w rundzie wiosennej jest nie tylko brak punktów, ale także bardzo słaba skuteczność ofensywna. Wiosną GKS zdobył zaledwie dwa gole, co doskonale pokazuje skalę problemów drużyny.
W tabeli zdecydowanym liderem pozostaje Arkonia Szczecin, która w 22 spotkaniach zgromadziła 59 punktów. Drugie miejsce zajmuje GKS Kołbacz z dorobkiem 52 punktów, a trzecia jest Stal Szczecin mająca 49 punktów. Na dole tabeli ostatni jest Orzeł Trzcińsko-Zdrój z 15 punktami. Tuż nad nim znajduje się GKS Kołbaskowo-Przecław z 17 punktami. Czternasta Rurzyca ma 19 punktów, a trzynasta Kasta 22 punkty.
To pokazuje, że mimo trudnej sytuacji walka o utrzymanie nadal trwa. Bezpośrednie mecze z zespołami z dolnych rejonów tabeli mogą jeszcze odmienić sytuację GKS-u. Kibice liczą przede wszystkim na przełamanie, pierwsze punkty i poprawę skuteczności strzeleckiej. Drużynie pozostaje walczyć do końca sezonu, a sympatykom klubu - mocno trzymać kciuki i wspierać zespół w kolejnych spotkaniach.

