Strona Kołbaskowo.eu używa plików cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie.

  • Gmina
  • Pomoc przyszła w porę. Młody bezdomny trafił do schroniska

Pomoc przyszła w porę. Młody bezdomny trafił do schroniska

Kilka dni temu, w czasie silnych mrozów, w opuszczonym pustostanie na terenie gminy Kołbaskowo przebywał młody bezdomny. Dzięki współpracy Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kołbaskowie oraz Straży Gminnej w Kołbaskowie, przemarznięty mężczyzna trafił do schroniska, gdzie otrzymał niezbędną pomoc i opiekę.

W ostatnich dniach, gdy mróz ścinał ziemię, a nocami temperatura spadała do kilkunastu stopni poniżej zera, rozegrał się cichy dramat młodego człowieka, który znalazł się na życiowym zakręcie.

Pojawił się na naszym terenie nowy, 22-letni bezdomny – mówi Paweł Nelkowski, komendant Straży Gminnej w Kołbaskowie. – Zgłoszenie od jednego z mieszkańców otrzymaliśmy jednocześnie my i Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej. Od razu pojechaliśmy sprawdzić, gdzie przebywa i w jakich warunkach żyje ten człowiek.

Młody mężczyzna „zamieszkał” w opuszczonym pustostanie w środkowej części gminy Kołbaskowo. Budynek był pozbawiony prądu, wody i ogrzewania. W czasie, gdy nocami temperatura spadała poniżej minus dziesięciu stopni, a zimny wiatr potęgował poczucie chłodu, takie miejsce stawało się realnym zagrożeniem dla życia.


Jak się okazuje, 22-latek ma za sobą trudną, skomplikowaną historię. Jeszcze niedawno nic nie zapowiadało, że jego życie potoczy się w tak dramatycznym kierunku. Rodzinne sprawy rozsypały się, matka związała się z innym partnerem, a on sam poczuł się odrzucony i pozostawiony bez wsparcia. Z czasem przyszły problemy z nałogami. Niedawno doznał także urazu ręki, którą uszkodził podczas odpalania fajerwerków.


Kiedy strażnicy i pracownicy GOPS dotarli na miejsce, było jasne, że trzeba działać szybko. Mróz nie wybacza, a bezdomność zimą to nie tylko kryzys, ale bezpośrednie zagrożenie zdrowia i życia. 

Najważniejsze było jednak to, że mężczyzna, mimo trudnych doświadczeń, zgodził się przyjąć pomoc – mówi Paweł Nelkowski.

Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Kołbaskowie zorganizował mu miejsce w schronisku w Stargardzie. Mężczyzna trafił tam w piątek, 9 stycznia. Otrzymał opiekę, nocleg, posiłek i realną szansę na rozpoczęcie nowego etapu życia. GOPS pomógł mu również w złożeniu wniosku o wyrobienie dowodu osobistego – dokumentu, którego nie miał, a bez którego trudno wykonać jakikolwiek krok naprzód. Dziś jest zaopiekowany i - jak zapewnia - chce „wziąć się za siebie”. 


Ta historia pokazuje, jak ważna jest czujność i wrażliwość mieszkańców, którzy potrafią reagować, oraz dobra współpraca służb. Pokazuje też, że nawet w największym chłodzie można znaleźć ciepło, jeśli ktoś wyciągnie rękę w odpowiednim momencie.

fot. ai
Ocena 3.88 (8 Głosy)

Pozostałe wiadomości: