Wbrew informacjom, jakie pojawiły się w jednym z lokalnych portali, Tomasz Diedtrich – pracownik Urzędu Gminy Kołbaskowo – nie odszedł z pracy i nie zamierza tego robić. Jak ustaliliśmy, publikacja sugerująca jego rezygnację to manipulacja mająca wprowadzić w błąd mieszkańców gminy.
We wtorek w jednym z portali internetowych pojawił się artykuł sugerujący, że Tomasz Diedtrich, odpowiedzialny w Urzędzie Gminy Kołbaskowo za sprawy obronne i obronę cywilną, miał odejść z pracy po przesłuchaniu w prokuraturze. Według autora tekstu, nabór ogłoszony przez wójt Małgorzatę Schwarz miałby potwierdzać tę informację.
Jak jednak ustaliliśmy w urzędzie, są to fałszywe informacje. – Pan Tomasz Diedtrich nadal pracuje w Urzędzie Gminy Kołbaskowo i nie zamierza odchodzić ze stanowiska.
Faktem jest, że Tomasz Diedtrich był przesłuchiwany przez prokuraturę w związku z toczącym się postępowaniem dotyczącym jednej z jednostek OSP. Jak jednak wynika z naszych informacji, przesłuchanie miało charakter rutynowy.
Publikacja, która pojawiła się w sieci, łączyła te dwa fakty – przesłuchanie i ogłoszenie naboru – w sposób sugerujący rzekome odejście urzędnika. Tymczasem, jak się okazuje, ogłoszenie o rekrutacji dotyczy innego stanowiska w tym samym wydziale i wynika z potrzeby wzmocnienia obsady urzędu.
Urząd Gminy Kołbaskowo ogłosił nabór na stanowisko urzędnicze ds. obronnych i obrony cywilnej w wymiarze 1/2 etatu. Jak wyjaśniają przedstawiciele urzędu, decyzja ta jest podyktowana rosnącymi obowiązkami związanymi z konieczności realizacji dodatkowych zadań związanych z ustawą o ochronie ludności i obronie cywilnej.
Manipulowanie faktami i sugerowanie odejścia urzędnika, które nie miało miejsca, to poważne nadużycie. Takie działania prowadzą do dezinformacji i niepotrzebnych emocji wśród mieszkańców.
Poniżej zamieszczamy screen z portalu w którym pojawił się artykuł:

