Strona Kołbaskowo.eu używa plików cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie.

  • Gmina
  • Jak rotmistrz Pilecki został patronem szkoły w Będargowie

Jak rotmistrz Pilecki został patronem szkoły w Będargowie

W tym roku Szkoła Podstawowa w Będargowie będzie obchodzić 80-lecie. 10 lat temu, dokładnie 21 października 2016 roku, miał miejsce jeden z najważniejszych dni w historii placówki. Szkole nadano imię rotmistrza Witolda Pileckiego. W uroczystości uczestniczyła córka bohatera – Zofia Pilecka-Optułowicz.

Zaczęło się od pomysłu, by znaleźć patrona. Osobę, która mogłaby stać się dla uczniów autorytetem i wzorem.


– Jako dzieci uczymy się od naszych rodziców. W miarę jak dorastamy, zaczynamy szukać autorytetów poza środowiskiem rodzinnym. Dlaczego? Nie chodzi tu o bezkrytyczne naśladownictwo, lecz o przyglądanie się jak można żyć, jakich dokonywać wyborów i jakie są tego konsekwencje. Dopiero na końcu zdecydować, co dla nas samych jest najlepsze, i uczynić z tego swoją ścieżkę życia – mówił Mariusz Wojewoda, ówczesny dyrektor szkoły.


O wyborze Rotmistrza Pileckiego na patrona szkoły zdecydowano w głosowaniu. Byli także inni kandydaci. Jak wynika z zapisu w Kronice Szkolnej, w głosowaniu wzięło udział 137 osób, w tym 79 uczniów. Oddano 134 ważne głosy. Wyniki były jednoznaczne:

- Rotmistrz Witold Pilecki - 120 głosów,

- Anna Jagiellonka - 9 głosów,

- Anastazja - 5 głosów.


Za kandydaturą Pileckiego opowiedziało się niemal 90 procent głosujących. W kronice szkolnej znalazło się podziękowanie dla wszystkich biorących udział w wyborach: „Dziękujemy serdecznie rodzicom i mieszkańcom Będargowa, którzy odwiedzili naszą szkołę i oddali głos na swojego kandydata.”


To ważny szczegół tej historii. Wybór patrona nie był bowiem decyzją jedynie dyrekcji czy nauczycieli. Jak później podkreślano, był to wybór całej społeczności szkolnej – uczniów, rodziców i mieszkańców.


Niezłomny patron

W przededniu uroczystości, 20 października 2016 roku, „Nasz Dziennik” opublikował materiał zatytułowany „Niezłomny patron”. Dyrektor Mariusz Wojewoda tłumaczył w nim, jakie kryteria musiał spełniać kandydat na patrona szkoły. Przy wyborze kierowano się tym, że ma to być osoba, która będzie dla uczniów autorytetem. Istotne było, by jej życie i poglądy były dowodem patriotyzmu i zaangażowania w sprawy ojczyzny. W przypadku Pileckiego wszystkie te warunki zostały uznane za spełnione.


- To postać o bohaterskim życiorysie. Rotmistrz Pilecki uczy patriotyzmu, ukochania Ojczyzny. Co ważne, o czym dają też świadectwo dzieci Rotmistrza: Andrzej i Zofia, ich tata bardzo dużą uwagę przywiązywał do życia rodzinnego. Swój czas, jeżeli tylko mógł, poświęcał rodzinie – mówił gazecie dyrektor Mariusz Wojewoda.


W wyborze patrona ważny był jeszcze jeden element, związany ze specyfiką szkoły.


– Jako szkoła zwracamy uwagę na kwestie związane z ekologią. Rotmistrz Witold Pilecki odznaczał się też umiłowaniem przyrody, jego ojciec był leśnikiem – dodawał dyrektor.


To właśnie te elementy – patriotyzm, odwaga, życie rodzinne, wrażliwość na drugiego człowieka i przyrodę – miały sprawić, że postać Pileckiego stała się dla Będargowa czymś więcej niż tylko nazwą patrona umieszczoną na szkolnym budynku.


W 2016 roku szkoła w Będargowie miała 77 uczniów. Działał w niej również punkt przedszkolny, do którego uczęszczało 24 dzieci. Nadanie imienia miało jednak znaczenie wykraczające poza lokalną społeczność. Według informacji zamieszczonych na stronie szkoły, Będargowo stało się pierwszą placówką w województwie zachodniopomorskim oraz 34. szkołą w Polsce noszącą imię rotmistrza Witolda Pileckiego.


Życie na kilka scenariuszy filmowych

W piątek, 21 października 2016 roku, uroczystości rozpoczęły się od mszy świętej w kościele parafialnym pw. Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych w Będargowie. Eucharystii przewodniczył abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński. To właśnie podczas mszy świętej poświęcony został sztandar szkoły. Jego zakup był możliwy dzięki zaangażowaniu wielu osób. Jak informował przed uroczystością „Nasz Dziennik”, fundusze udało się zgromadzić dzięki drobnym datkom od prywatnych darczyńców.


Po zakończeniu mszy uczestnicy przemaszerowali do szkoły. W uroczystym przemarszu uczestniczyły poczty sztandarowe 12. Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej, NSZZ „Solidarność” Zakładów Chemicznych „Police” SA oraz Zespołu Placówek Oświatowych w Kołbaskowie.


Dalsza część uroczystości odbyła się już w szkole, na sali gimnastycznej. W przemówieniu dyrektor Mariusz Wojewoda mówił o wartościach, które miały od tej pory towarzyszyć uczniom: - Na patrona szkoły wybrana została osoba, która całym swoim życiem i męczeńską śmiercią dała świadectwo wielkiej wiary w Boga, umiłowania Ojczyzny i prawdziwego bohaterstwa. Postać, której życie i jej dokonania starczyłyby nie na jeden, ale co najmniej na kilka scenariuszy filmowych. Człowiek wrażliwy na innych i przyrodę. Bezgranicznie oddany swojej Ojczyźnie, sąsiadom, kolegom, przyjaciołom. Jego niezłomność i bohaterstwo wynikało właśnie z tego oddania, poczucia, że jest się powołanym do rzeczy dobrych i szlachetnych.


Ważną częścią przemówienia była także historia Pileckiego jako męża i ojca.


- Nie można też zapominać, że rotmistrz Witold Pilecki był również wspaniałym mężem i ojcem. Przekazywał swojej córce i synowi najważniejsze wartości. Miał jednak poczucie, że nie będzie w stanie poświęcić swojej rodzinie tyle czasu ile by chciał. Przyszło mu bowiem żyć w burzliwych i trudnych czasach, co zmuszało go do stałego dokonywania wyborów pomiędzy najważniejszymi wartościami: ojczyzną a rodziną. Mimo to nawet, kiedy się znalazł w komunistycznym więzieniu, a bezpośrednie kontakty z dziećmi nie były możliwe, wówczas za pośrednictwem ich mamy i cioci przekazywał im swoje słowa.


Jednym z najważniejszych gości uroczystości była Zofia Pilecka-Optułowicz, córka rotmistrza Witolda Pileckiego. Jej obecność nadała wydarzeniu wyjątkowy, osobisty wymiar.


Zofia Pilecka-Optułowicz przekazała szkole w prezencie mapę Polski, na której zaznaczono wszystkie placówki noszące imię jej ojca. Wśród nich znalazła się od tego dnia również szkoła w Będargowie. Podczas uroczystości powiedziała: - Nie mam grobu ojca, mimo to jestem szczęśliwa, bo Witold Pilecki niesamowicie „rozpycha się” po Polsce. I tam gdzie chce, to tam jest.


Sztandar, ślubowanie, hymn

Kulminacyjnym momentem było przekazanie sztandaru szkoły. Z rąk rodziców otrzymali go uczniowie Szkoły Podstawowej w Będargowie. Odbyło się ślubowanie na sztandar szkoły, w którym uczestniczyli uczniowie, nauczyciele i rodzice. Na tę okazję powstał również szkolny hymn. Muzykę skomponował Paweł Ratajczak, a słowa napisał krakowski poeta Mariusz Parlicki. 


W hymnie znalazły się słowa:

„Rotmistrzu Pilecki uczniowie tej szkoły
Składają dziś Tobie przysięgę,
Będziemy uczciwą nauką i pracą
Ojczyzny budować potęgę.”


W uroczystości w Będargowie uczestniczyli między innymi: Małgorzata Schwarz, wójt gminy Kołbaskowo, Magdalena Zarębska-Kulesza, zachodniopomorski kurator oświaty, Andrzej Bednarek, starosta policki, wicestarosta Mariusz Sarnecki, Cezary Arciszewski, przewodniczący Rady Powiatu, Zbigniew Szczuplak, przewodniczący Rady Gminy Kołbaskowo. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. ks. abp Andrzej Dzięga, Paweł Skubisz, dyrektor IPN, oraz sołtysi, emerytowani pracownicy szkoły, rodzice i przyjaciele placówki. Honorowy patronat nad uroczystością objął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda.


Bohater

Witold Pilecki był rotmistrzem kawalerii Wojska Polskiego i żołnierzem Armii Krajowej. Uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej i II wojnie światowej, walczył także w Powstaniu Warszawskim. Jednym z najbardziej niezwykłych rozdziałów jego życia było dobrowolne przedostanie się do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz, gdzie organizował ruch oporu i sporządzał raporty dotyczące sytuacji więźniów oraz zbrodni dokonywanych przez Niemców. Po wojnie został aresztowany przez komunistyczne władze, oskarżony o działalność wywiadowczą i skazany na śmierć. Wyrok wykonano 25 maja 1948 roku w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. Został zabity strzałem w tył głowy. Miejsce jego pochówku do dziś pozostaje nieznane.


W 1990 roku Najwyższy Sąd Wojskowy uniewinnił Pileckiego. W 2006 roku został pośmiertnie odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Orderem Orła Białego, a w 2013 roku awansowany do stopnia pułkownika. Jego życie zamykało się w słowach, które stały się jednym z najczęściej przywoływanych cytatów związanych z jego postacią: „Starałem się tak żyć, abym w godzinie śmierci mógł się raczej cieszyć niż lękać…”



Źródła:

Kronika Szkolna

Nasz Dziennik z 20 października 2016

www.spbedargowo.szkolnastrona.pl


Nasze wcześniejsze materiały o historii szkoły w Będargowie:

Pierwsze „abc” pisane tynkiem z gruzów. Historia szkoły w Będargowie - https://kolbaskowo.eu/gmina/historia-szkoly-bedargowo-pierwsze-abc-z-gruzow


Co się działo w szkole w Będargowie w 1977/78? Kronika o codziennym życiu uczniów - https://kolbaskowo.eu/gmina/kronika-szkoly-bedargowo-1977-1978


fot. kronika szkolna
Ocena 5 (1 Głosy)

Pozostałe wiadomości: