Za wyjątkową wystawą przygotowaną z okazji 80-lecia Szkoły Podstawowej w Będargowie stoi Magdalena Bajon, nauczycielka tej placówki. To ona wpadła na pomysł, by jubileusz stał się okazją do podróży w przeszłość i przypomnienia, jak wyglądała szkoła przed laty.
- Przyszłam do pani dyrektor 22 lipca i powiedziałam, że mam pomysł na to, jak zorganizować uroczystość 80-lecia naszej placówki. Pani dyrektor się zgodziła, więc zaczęłam działać - opowiada Magdalena Bajon.
Jednym z eksponatów, który przyciąga uwagę odwiedzających, jest stara drewniana ławka z zielonym blatem. Można ją zobaczyć na końcu szkolnego korytarza. Ma ona dla pani Magdaleny szczególne znaczenie, bo nie jest jedynie elementem wystawy, ale także częścią jej własnych wspomnień.
- Przy tej ławce sama uczyłam się w szkołach w Drozdowie i Rymaniu. To właśnie przy niej miałam lekcje ZPT, czyli zajęć praktyczno-technicznych - wspomina z uśmiechem nauczycielka.
Ale to niejedyny przedmiot na wystawie związany z jej szkolnymi wspomnieniami. Wśród eksponatów znalazł się również stary skórzany tornister. Okazuje się, że i on ma swoją historię, a konkretnie wspólną przeszłość z panią Magdą. Książki nosił w nim bowiem jej kolega z klasy, niejaki Kuroń.
Jak widać, niektóre eksponaty mają nie tylko wartość historyczną, ale również osobistą. Dzięki zaangażowaniu Magdaleny Bajon jubileuszowa wystawa w Będargowie stała się czymś więcej niż zbiorem starych przedmiotów. To także opowieść o szkolnych latach, wspomnieniach i przedmiotach, które dla wielu odwiedzających mają wyjątkowe znaczenie.
Galerię zdjęć z eksponatów w szkole w Będargowie opublikowaliśmy >> tutaj <<.
