Strona Kołbaskowo.eu używa plików cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie.

  • Gmina
  • Nie zabierajmy dzikich zwierząt do domu

Nie zabierajmy dzikich zwierząt do domu

Zwierzę zostało znalezione na dwupasmowej drodze. Finalnie trafiło pod opiekę Fundacji Dzikich Zwierząt Marzeny Białowolskiej. Historia jego ocalenia pokazuje, jak ważna jest wiedza na temat dzikich zwierząt i sposób reakcji w kryzysowych sytuacjach.

Był wieczór, na dworze panowała ciemność. Kobieta znalazła na środku dwupasmówki małe zwierzę futerkowe.

"Zabrała malucha z drogi, bo obawiała się, że może zostać rozjechany. Poza tym pomyślała, że to króliczek, który komuś uciekł z domu. Zabrała więc zwierzę do sklepu zoologicznego, z zamiarem zakupu wyprawki dla królika miniaturki. Na szczęście pani Ornella, która tam pracuje, natychmiast zareagowała. Wytłumaczyła kobiecie, że „króliczek” jest młodym zającem i nie można go trzymać w domu. Zwierzę zostało w sklepie, a po jego zamknięciu zostało przywiezione do mnie" – opowiada Marzena Białowolska-Barnyk z Fundacji Dzikich Zwierząt.

Jak podkreśla pani Marzena, mimo mrozów maluch był w dobrej kondycji. Przy okazji apeluje do tych, którzy powodowani odruchem serca, szkodzą zwierzętom.

"Te maluszki, które spotykamy na spacerach, omijajmy! Nie zaczynajmy myśleć, że w nocy jest -9 stopni i one biedne zamarzną. Tak się nie stanie. Dostają tłusty pokarm i czekają w kotlinie na kolejne karmienie. Matka nie musi dogrzewać swoim ciałem maluszka. Zwabiłaby tylko swoją obecnością drapieżnika" – zaznacza pani Marzena.

Znaleziony na drodze zajączek otrzymał imię Gumiaczek, bo został przywieziony z Gumieniec. Pozostanie pod opieką fundacji. Jego historia to dowód na to, jak istotna jest wiedza i właściwa reakcja w sytuacjach dotyczących dzikich zwierząt. W opisanym przypadku dobrą decyzją było zabranie zwierzęcia z drogi, co mu zapewne uratowało życie. Kiedy jednak natrafimy na dzikie zwierzę w bezpiecznych dla niego warunkach, nie reagujmy. Zostawmy je w spokoju i idźmy dalej.
Fundacja dziękuje wszystkim, którzy zaangażowali się w pomoc maluchowi.

Źródło zdjęcia: „Fundacja Dzikich Zwierząt Marzena Białowolska"​
Ocena 0.00 (0 Głosy)

Pozostałe wiadomości: