W Barnisławiu doszło do pożaru hali, który wybuchł w sobotę wieczorem. Ogień objął znaczną część budynku, w którym znajdowały się samochody osobowe, części samochodowe oraz butle z gazem. Pożar udało się opanować około godz. 3 w nocy, ale jeszcze w niedzielę w południe strażacy dogaszali pogorzelisko.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Policach około godz. 20.30. Kiedy na miejsce dotarły pierwsze zastępy, ogniem objętych było około 600 m² powierzchni budynków (około 60 procent całości). W jednej z hal zawalił się dach.
W kulminacyjnym momencie akcji na miejscu pracowało 50 strażaków i 17 pojazdów pożarniczych. W działaniach uczestniczyły OSP Smolęcin, OSP Kołbaskowo, OSP Śmierdnica, PSP Police, PSP Gryfino, JRG 1, JRG 2 i JRG 3. Na miejscu był również Zespół Ratownictwa Medycznego.
Podczas akcji lekko poszkodowany został ratownik Ochotniczej Straży Pożarnej. Jego zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Pożar opanowano około godz. 3 w nocy. W pogorzelisku pojawiały się jednak pojedyncze zarzewia ognia, dlatego strażacy nadal kontrolowali teren i dogaszali tlące się miejsca. Prace te trwały jeszcze w niedzielę w południe.
