Dziś, po godzinie 15:00 w Kołbaskowie zapalił się biały samochód osobowy marki Renault. Na miejscu szybko zaareagowali pracownicy stacji paliw, którzy wezwali pomoc.
Do zdarzenia doszło tuż po tym, jak kierowca zjechał na stację paliw, przy drodze krajowej nr 13. Na szczęście dzięki błyskawicznej reakcji pracowników stacji oraz strażaków z miejscowej OSP udało się opanować sytuację, zanim ogień się rozprzestrzenił.
Zatrzymałem się na stacji, wtedy zauważyłem gęsty dym w aucie. Szybko wysiadłem – powiedział nam kierowca, obywatel Kirgistanu, który porozumiewał się w języku rosyjskim.
Jako pierwsi zareagowali pracownicy stacji paliw, którzy przybiegli z gaśnicami i zaczęli gasić pojazd. Chwilę później na miejsce dotarła jednostka OSP Kołbaskowo, która szybko przejęła akcję i skutecznie zapobiegła eskalacji pożaru. Strażacy podkreślają, że to czwarty taki przypadek w gminie w tym roku.
Takie sytuacje zdarzają się najczęściej w autach z silnikiem Diesla lub elektrycznych. W tym przypadku również był to diesel – powiedział jeden ze strażaków.
Przyczyna nie jest jeszcze znana, ale najczęstszymi powodami są wycieki paliwa lub oleju, zwarcia w instalacji elektrycznej albo przegrzane filtry DPF. Ryzyko zwiększa się także, gdy łatwopalne materiały znajdą się zbyt blisko rozgrzanych elementów układu wydechowego. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

