Premier Donald Tusk poinformował w Sejmie, że rząd rozważa wprowadzenie częściowych kontroli na granicy z Niemcami już w sezonie letnim. Wśród priorytetów polityki migracyjnej wymienił również działania zmierzające do ograniczenia ruchu bezwizowego z niektórymi państwami, w tym z Gruzją. Premier odpowiadał na pytania posłów po wygłoszeniu expose związanego z wotum zaufania dla rządu.
Podczas posiedzenia Sejmu premier Donald Tusk odpowiadał na pytania ponad 280 posłów, skupiając się przede wszystkim na kwestiach związanych z migracją i bezpieczeństwem granic. Zapowiedział możliwość wprowadzenia jeszcze tego lata częściowych kontroli na granicy z Niemcami. Jak podkreślił, decyzje w tej sprawie będą podejmowane z uwzględnieniem potencjalnych konsekwencji dla mieszkańców regionów przygranicznych.
Gdybym kierował się wyłącznie interesem politycznym, to byśmy powiedzieli: „blokujemy granice, koniec, nie ma problemu”. Ale dobrze wiecie, co to znaczy dla Polek i Polaków mieszkających w strefie nadgranicznej – powiedział Tusk z sejmowej mównicy.
Premier zaznaczył, że polityka migracyjna jego rządu pozostaje selektywna. Liczba składanych wniosków o azyl – jak poinformował – spadła trzydziestokrotnie po zmianach legislacyjnych, a deportacje osób nielegalnie przebywających w kraju są prowadzone niemal codziennie.
W ramach działań prewencyjnych rząd rozpoczął również kampanię informacyjną mającą zniechęcać potencjalnych migrantów z krajów takich jak Afganistan, Etiopia, Erytrea, Somalia, Irak, Pakistan i Egipt. Kampania ta ma na celu ograniczenie napływu migrantów z państw uznawanych za szczególnie wysokiego ryzyka.
Tusk poinformował również o działaniach Polski na poziomie unijnym. Rząd stara się zbudować odpowiednią większość do ograniczenia lub zawieszenia ruchu bezwizowego z Gruzją.
Mam świadomość, że jedna trzecia Gruzinów to ludzie, którzy bardzo by chcieli podzielać nasze wartości, ale jestem zdecydowanym rzecznikiem ograniczenia bezwizowego ruchu z państwami, które nie przestrzegają standardów – zaznaczył premier.
Odniósł się także do sytuacji na wschodniej granicy, podkreślając, że skuteczność zapory wzrosła z 30 proc. do 98 proc. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych środków – takich jak drony, kamery oraz obecność niemal 10 tysięcy funkcjonariuszy – rząd zdołał ograniczyć nielegalne przekroczenia niemal do zera.
Premier skrytykował także działania poprzedników, zarzucając im skrajną liberalizację granicy z Ukrainą i brak kontroli nad napływem zboża.
Wpuściliście miliony ton zboża z Ukrainy. Nie kontrolowaliście, tylko zarabialiście na tym – mówił, odnosząc się do rządów Prawa i Sprawiedliwości. Podkreślił, że obecny rząd już w pierwszych miesiącach zmienił tzw. przepisy ATM, które wcześniej umożliwiały uprzywilejowany eksport ukraińskim operatorom.
Wypowiedzi premiera pokazują, że kwestie związane z migracją i bezpieczeństwem granic będą w najbliższych miesiącach kluczowym obszarem działań rządu.

