Narastająca pokrywa lodowa i utrzymujące się niskie temperatury doprowadziły do całkowitego zamknięcia żeglugi na Odrze i w Szczecińskim Węźle Wodnym. Wody Polskie pozostają w pełnej gotowości – rozpoczęto technologiczny rozruch lodołamaczy, a polska i niemiecka administracja wodna na bieżąco monitorują sytuację na rzece.
Powiększająca się pokrywa lodowa na Odrze oraz prognozowane dalsze spadki temperatury sprawiły, że w porozumieniu z Urzędem Żeglugi Śródlądowej w Szczecinie oraz Urzędem Dróg Wodnych i Żeglugi Odra–Hawela z Eberswalde, od początku roku stopniowo zamykane były kolejne odcinki Odrzańskiej Drogi Wodnej. Dynamiczny przyrost lodu spowodował przyspieszenie decyzji o wyłączeniu z użytkowania ostatnich żeglownych fragmentów rzeki.
Od czwartku, 8 stycznia, zamknięto żeglugę na Regalicy (od km 730,5 do km 741,6), Odrze Zachodniej (od km 0,0 do km 36,6), a także na Przekopie Klucz–Ustowo, Przekopie Parnickim oraz Kanale Odyńca. Tym samym wszystkie odcinki Odrzańskiej Drogi Wodnej oraz Szczecińskiego Węzła Wodnego pozostające w administracji RZGW w Szczecinie są obecnie zamknięte, a żegluga na nich jest zabroniona.
Decyzję o wprowadzeniu zakazu podjęto ze względów bezpieczeństwa. Na około 60-kilometrowym odcinku Odry występuje już stała warstwa lodu, natomiast na pozostałych fragmentach rzeki obserwowany jest intensywny przyrost śryżu – luźnych skupisk lodowych unoszących się i przemieszczających z nurtem wody.
Równolegle rozpoczęto technologiczny rozruch lodołamaczy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie. Pierwszą jednostką, która 7 stycznia wyszła w rejs, był lodołamacz „Dzik”. Dzień później na rekonesans w kierunku Widuchowej i Gryfina wyruszyły „Stanisław” oraz „Odyniec”. Jak podkreślają Wody Polskie, są to rejsy techniczne, które nie stanowią jeszcze właściwej akcji lodołamania.
Skuteczne kruszenie lodu możliwe jest bowiem przede wszystkim w warunkach odwilży. Pełna akcja lodołamania zostanie uruchomiona w momencie, gdy mróz zelżeje, co pozwoli na bezpieczne i kontrolowane udrażnianie koryta rzeki oraz sprawny spływ pokrywy lodowej nurtem Odry.
Wszystkie jednostki Wód Polskich pozostają w gotowości do działań na najbardziej newralgicznych odcinkach Odry, jeziorze Dąbie oraz w obrębie Szczecińskiego Węzła Wodnego. W zależności od warunków hydrologicznych i lodowych lodołamacze mogą pracować w zespołach, w których najsilniejsza jednostka pełni funkcję lodołamacza czołowego.
Sytuacja na rzece jest stale monitorowana we współpracy polskiej i niemieckiej administracji wodnej, co pozwala na szybkie reagowanie na zmieniające się warunki i zapewnienie bezpieczeństwa na Odrze.

