Strona Kołbaskowo.eu używa plików cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie.

  • Kultura
  • Szaleńcza pasja i „kulturalne centrum Polski” w Przecławiu

Szaleńcza pasja i „kulturalne centrum Polski” w Przecławiu

W środę, 1 lipca, W Gminnym Ośrodku Kultury, Sportu i Rekreacji w Przecławiu rozpoczął się Konwent Domów Kultury oraz spotkanie beneficjentów programu Dom Kultury Plus. Wydarzenie zgromadziło 120 przedstawicieli z 70 instytucji kultury z całego kraju – od Kaszub po ścianę wschodnią i południe Polski.

Oficjalnego otwarcia dokonała Ola Karowska, menadżerka kultury, kulturoznawczyni, animatorka programu Dom Kultury Plus, zapraszając na scenę gospodarzy i partnerów wydarzenia.

Dyrektor GOKSiR, Rafał Roguszka, nie krył zaskoczenia wysoką frekwencją, biorąc pod uwagę odległość i czas letnich festiwali.


- Miałem obawy. Myślałem, kto tu przyjedzie na drugi koniec Polski. Pewnie tylko osoby z jakąś taką szaleńczą pasją do kultury. I zaczęły spływać do nas zgłoszenia. 70 instytucji, 120 osób! To było dla nas ogromne zaskoczenie – przyznał dyrektor Roguszka

Wójt gminy Kołbaskowo, Małgorzata Schwarz, podkreśliła z dumą, że dzięki zaangażowaniu całego zespołu GOKSiR , lokalna instytucja stała się widoczna nawet z perspektywy Warszawy. Życzyła uczestnikom, aby ich samorządy wspierały kulturę równie mocno, jak dzieje się to w Kołbaskowie, zaznaczając:

-  Kultura jest ważna w życiu każdej wspólnoty. Mamy to szczęście, że u nas większości radnych nie trzeba tego tłumaczyć.

Od animacji do refleksji:

Trzy pętle uczenia się

Bogdan Skrzypczak, prezes Stowarzyszenia Centrum Wspierania Aktywności Lokalnej CAL, jednej z najpoważniejszych organizacji w Polsce zajmujących się rozwojem społeczności lokalnych i instytucji kultury,  zwrócił uwagę na ewolucję programu Dom Kultury Plus. Jego zdaniem program stał się nie tylko narzędziem animacyjnym, ale przede wszystkim animacyjno-refleksyjnym.

Przywołał koncepcję „trzech pętli uczenia się”, wskazując, że konwent pozwala sięgnąć do tej najgłębszej – pytania o misję i sens istnienia domu kultury.

- Dom kultury to jest miejsce, które pozwala wyobrazić sobie wspólnotę kulturową. Taką, która pozwala złapać nić z tradycją, zobaczyć co ciekawego dzieje się dzisiaj i na koniec spojrzeć trochę w przyszłość – tłumaczył Skrzypczak, zachęcając do budowania wyobraźni kulturowej.

Wspólnota, a nie tylko dotacja

Michał Rydzewski, zastępca dyrektora Narodowego Centrum Kultury, nawiązał do 75-lecia instytucji i jej korzeni tkwiących w animacji lokalnej. Zaznaczył, że program Dom Kultury Plus to coś więcej niż procedury finansowe.

- Dom Kultury Plus jest niezwykle ważnym narzędziem budowania wspólnoty wśród lokalnych instytucji kultury i kreowania refleksji. To właśnie takie spotkania budują więzi, a nie tylko proces dotacji czy autodiagnoza – podkreślił.

Rekordowe odległości i lekcje z porażek

Atmosfera spotkania była pełna entuzjazmu, co potwierdziły m.in. licytacje na pokonane kilometry. Rekordzista przyjechał do Przecławia z odległości aż 753 kilometrów.
Wieczorem wszyscy goście zaproszeni zostali na zwiedzanie i wspólną kolację w pałacu w Ostoi. W czwartek i piątek kolejne spotkania, warsztaty, panele dyskusyjne i wymiana doświadczeń.


fot. muzzy
Ocena 0.00 (0 Głosy)

Pozostałe wiadomości: