Cztery pytania do Bożeny Jakubczak z GKS Kołbaskowo–Przecław
– Zespół GKS jest już w przygotowaniach do rundy rewanżowej?
– Tak, przygotowania do rundy wiosennej to zawsze wymagający okres, zwłaszcza gdy zima nie odpuszcza. Mimo trudnych warunków atmosferycznych drużyna zachowuje pełną motywację i z dużą determinacją podchodzi do treningów. Rozpoczęliśmy od intensywnych zajęć biegowych, które mają poprawić kondycję i wytrzymałość zawodników. A we wtorek, 3 lutego odbędzie się trening otwarty – zapraszamy wszystkich kibiców i pasjonatów piłki nożnej. Spotykamy się na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy Szkole Podstawowej w Przecławiu o godz. 19.30.
– W planach są również sparingi?
– Tak, zaplanowaliśmy cztery gry kontrolne, które pozwolą nam sprawdzić aktualną formę zespołu i w razie potrzeby wprowadzić korekty w taktyce. Zagramy 7 lutego z Iskierką na obiekcie przy ul. Pomarańczowej w Szczecinie (godz. 12), 14 lutego z Odrzanką Radziszewo – o godz. 12 na boisku szkolnym w Przecławiu. Termin 21 lutego jest jeszcze do potwierdzenia, podobnie jak rywal, a 28 lutego zmierzymy się z Rybakiem Trzebież w Policach o godz. 15. Te spotkania pozwolą nam wskazać zarówno mocne, jak i słabsze strony drużyny.
– Pierwszy mecz o punkty już 7 marca?
– Rundę jesienną zakończyliśmy w nieco nerwowych okolicznościach, ponieważ ostatni mecz nie doszedł do skutku z powodu trudnych warunków atmosferycznych i odmowy gry przez rywala. Było to frustrujące, ale zaległe spotkanie zaplanowano właśnie na 7 marca, czyli na tydzień przed inauguracją rundy wiosennej. Jego wygranie może znacząco przybliżyć nas do celu, jakim jest środek tabeli. Myślimy pozytywnie, koncentrujemy się na przygotowaniach i wierzymy, że walka o ósme miejsce w tym meczu jest jak najbardziej realna.
– Cel na rundę wiosenną?
– Chcemy nie tylko poprawić wyniki, ale też jeszcze lepiej zgrać zespół i wzmocnić drużynowego ducha. Będziemy gotowi na każde wyzwanie. Nie odpuszczamy, walczymy do końca i z takim nastawieniem wyjdziemy na boisko wiosną.

