Tramwaj wodny cieszy się dużym zainteresowaniem. Pewne jest, że pod koniec czerwca ruszy linia Szczecin – Nowe Warpno – Świnoujście. Pojawił się pomysł drugiej linii, wraz z nim pytanie – czy możliwe jest cumowanie tramwaju wodnego w Siadle Dolnym?
Shivan Fate, starosta policki, zaproponował koncepcję linii wodnej łączącej Nowe Warpno i Świnoujście. Z czasem projekt został rozszerzony o Szczecin. Pomysł spotkał się z dużym zainteresowaniem, a samorządy podpisały odpowiednie porozumienia. Rejsy mają odbywać się w każdą sobotę i niedzielę – od 28 czerwca do 24 sierpnia 2025 roku. W wyniku przetargu wyłoniono operatora – została nim szczecińska firma Secco Janusz Just. Rejsy obsługiwać będzie jednostka „Queen of Szczecin”.
Shivan Fate podkreśla, że to projekt pilotażowy. Jeśli spotka się z pozytywnym odbiorem, w przyszłym roku możliwe będzie uruchomienie drugiej linii, która połączy Widuchową, Gryfino, Siadło Dolne, Szczecin, Trzebież i Nowe Warpno. Do pomysłu Shivan Fate wrócił na początku maja w rozmowie z portalem wSzczecinie.pl, gdzie zdradził więcej szczegółów.
Marzy mi się kolejny tramwaj wodny – przyznał starosta. – To plan na przyszły rok. Trasa mogłaby zaczynać się w Widuchowej, dalej przebiegać przez Gryfino, Siadło Dolne, Szczecin, Police, Trzebież aż do Nowego Warpna. Ktoś mógłby sobie przepłynąć z Siadła Dolnego do Szczecina albo do Widuchowej, gdzie powstał piękny punkt widokowy.
Jak zaznacza Fate, nowa linia nie wymagałaby dużych jednostek pasażerskich.
To nie musiałby być statek dla 200 czy 300 osób. Wystarczyłby tramwaj wodny mieszczący 100, a nawet 50 pasażerów. Można by zorganizować dwa rejsy dziennie – w obie strony. Pierwsze rozmowy w tej sprawie już przeprowadziłem. Jeśli projekt ze Świnoujściem się powiedzie, być może w przyszłym roku ruszy druga linia.
W związku z tym zapytaliśmy operatora pierwszej linii, czy – według jego doświadczenia – na nowym, przebudowanym przez gminę Kołbaskowo nabrzeżu w Siadle Dolnym możliwe jest bezpieczne cumowanie i odprawianie pasażerów.
Taka jednostka jak „Queen of Szczecin” jest zbyt duża na tak delikatne pomosty, ale na przykład moja „Sedina” idealnie by się nadawała. To niska, szybka jednostka, która z powodzeniem mogłaby obsłużyć taką linię - powiedział Janusz Just z firmy Secco.
Na razie wszystko zależy od powodzenia pierwszej linii. Jeśli projekt się sprawdzi, być może już za rok mieszkańcy i turyści popłyną tramwajem wodnym także z Siadła Dolnego.

