Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ostrzega przed kolejną falą niebezpiecznej gołoledzi. Choć po siarczystych mrozach ma nadejść niewielkie ocieplenie, już w czwartek kierowcy i piesi muszą zachować szczególną ostrożność. Powodem są prognozowane opady marznącej mżawki.
Dziś w nocy termometry w gminie Kołbaskowo pokazywały nawet –15 stopni Celsjusza, co potwierdza, że zima w regionie wciąż trzyma mocno. Synoptycy zapowiadają jednak stopniowy wzrost temperatury w kolejnych dniach. Mimo tego poprawa pogody może okazać się złudna.
Jak informuje MSWiA, w najbliższy czwartek prognozowane są opady marznącego deszczu i mżawki, które przy temperaturze około –1 stopnia Celsjusza nad ranem mogą szybko doprowadzić do powstania warstwy lodu na drogach, chodnikach i mostach. To szczególnie niebezpieczne warunki zarówno dla kierowców, jak i pieszych.
Służby apelują o ostrożność, dostosowanie prędkości do warunków drogowych oraz unikanie gwałtownych manewrów. Warto również zadbać o odpowiednie obuwie i zachować czujność na nieodśnieżonych lub zacienionych odcinkach chodników.
Czy widać już wiosnę na horyzoncie? Prognozy długoterminowe nie pozostawiają złudzeń — stabilne, dodatnie temperatury w regionie mają pojawić się na dłużej dopiero w marcu. Do tego czasu mieszkańcy muszą liczyć się z typowo zimową aurą i jej niebezpiecznymi konsekwencjami.

