To jedna z najmniejszych miejscowości w gminie, ale pod względem aktywności może być wzorem dla innych. Pargowo od lat udowadnia, że siłą wsi są mieszkańcy i ich zaangażowanie. Jest energia, są ludzie i pomysły. Brakuje świetlicy.
Pargowo od dawna przyciąga uwagę swoją energią i liczbą oddolnych działań. Organizowane są tu wydarzenia sportowe, kulturalne i integracyjne, które na stałe wpisały się w kalendarz gminy.
Sołtys Edyta Barańska za zaangażowanie w działania na rzecz sołectwa i budowanie aktywnej i zintegrowanej wsi, dwukrotnie nagrodzona została przez wójta Gminy Kołbaskowo.
To wyróżnienie dla wszystkich mieszkańców. Mamy w Pargowie ludzi z ogromną energią i pomysłami. To oni są siłą naszej miejscowości. Potrafimy się jednoczyć i wspólnie działać – mówi sołtys.
Wśród najbardziej rozpoznawalnych imprez jakie odbywają się w miejscowości, jest organizowany od lat, przyciągający setki uczestników „Ćwierćmaraton Bielika”, którego meta zlokalizowana jest właśnie w Pargowie. Wydarzenie ma charakter dużego pikniku sportowego dla całych rodzin.
Ostatnio ogromną popularnością cieszą się organizowane cyklicznie spektakle plenerowe w wyjątkowej scenerii - w ruinach pargowskiego kościoła. Klimatyczne wydarzenia przyciągają widzów z całego regionu, podobnie jak koncerty muzyczne organizowane w zabytkowej przestrzeni lapidarium.
Świetlica – brakujące ogniwo
Mimo dużej aktywności, mieszkańcy od lat wskazują na jeden istotny problem – brak miejsca do spotkań.
Potrzebujemy świetlicy. Brakuje nam przestrzeni, w której moglibyśmy działać przez cały rok, niezależnie od pogody. Świetlica byłaby miejscem spotkań, ale też warsztatów, zajęć dla dzieci, młodzieży i seniorów – podkreśla sołtys.
Pomysł budowy świetlicy w Pargowie nie jest nowy. Projekt tej inwestycji już wcześniej zdobył duże poparcie mieszkańców i w 2021 roku wygrał w budżecie obywatelskim. Mimo tego nie został zrealizowany. Przeszkodą okazała się przede wszystkim skala przedsięwzięcia i jego koszt, który wykraczał wówczas poza możliwości finansowe programu.
Inspiracja z Moczył
Mieszkańcy Pargowa nie ukrywają, że patrzą na inne sołectwa, gdzie życie społeczne kwitnie dzięki odpowiedniej infrastrukturze.
Chcielibyśmy działać na jeszcze większą skalę, tak jak w Moczyłach, gdzie świetlica i przestrzeń do spotkań dają ogromne możliwości. Dzięki niej moglibyśmy organizować jeszcze więcej wydarzeń – nie tylko sezonowo, ale przez cały rok. My też mamy potencjał i pomysły, tylko potrzebujemy miejsca – mówi Edyta Barańska.
Rozwój oparty na ludziach
Pargowo już dziś pokazuje, jak wiele można osiągnąć dzięki zaangażowaniu mieszkańców. Oddolne inicjatywy, wydarzenia przyciągające gości z całego regionu i silne poczucie wspólnoty to fundament, na którym można budować dalej. Brakuje jednego elementu, który pozwoliłby wejść na kolejny poziom - stałej przestrzeni do działania.

