Wystarczy chwila nieuwagi kierowcy, by doszło do tragedii. Pieszy ubrany na ciemno może być widoczny na drodze dopiero z odległości 30-40 metrów. Prawdziwy odblask zwiększa ten dystans nawet do 130-150 metrów. Jest jednak jeden warunek. Musi rzeczywiście odbijać światło, a nie tylko wyglądać jak odblask.
Policja i Instytut Transportu Samochodowego przypominają o noszeniu odblasków, ale ostrzegają też przed akcesoriami, które tylko przypominają prawdziwe produkty tego typu.
- Sam wygląd produktu ani określenie odblaskowy w opisie handlowym nie przesądzają o jego skuteczności - przypominają policjanci.
Przy zakupie warto sprawdzić oznakowanie CE i zgodność produktu z normą PN-EN 17353. Ważne jest również prawidłowe noszenie odblasków. Nie powinny być zasłonięte przez ubranie, torbę czy plecak. Osoby idące lewą stroną drogi powinny umieszczać je na prawej ręce lub nodze, od strony nadjeżdżających samochodów. Policja przypomina także o regularnym sprawdzaniu stanu odblasków. Wytarte lub uszkodzone elementy należy wymienić.
Czy odblaski są obowiązkowe?
- Przypominamy, że zgodnie z art. 11 ust. 4a ustawy Prawo o ruchu drogowym, pieszy poruszający się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym jest obowiązany używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu, chyba że porusza się po drodze dla pieszych, drodze dla pieszych i rowerów lub drodze dla rowerów - mówią policjanci.
Funkcjonariusze zachęcają jednak do noszenia odblasków również w terenie zabudowanym, szczególnie na nieoświetlonych drogach oraz podczas deszczu i mgły. Nawet niewielki element może sprawić, że kierowca zauważy pieszego znacznie wcześniej.
