Strona Kołbaskowo.eu używa plików cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie.

  • Gmina
  • Mieszkańcy Barnisławia wzięli sprawy w swoje ręce. Chcą, by ich miejscowość piękniała

Mieszkańcy Barnisławia wzięli sprawy w swoje ręce. Chcą, by ich miejscowość piękniała

Nie czekają, aż ktoś zrobi to za nich. Mieszkańcy Barnisławia postanowili wspólnie zadbać o estetykę swojej miejscowości. W niedzielę zabrali się za sadzenie roślin wokół świetlicy. To kolejna inicjatywa, dzięki której niewielka miejscowość w zachodniej części gminy Kołbaskowo staje się jeszcze piękniejsza. Podobną akcję przeprowadzili niedawno mieszkańcy Moczył.

Barnisław, położony tuż przy granicy polsko-niemieckiej, znany jest między innymi z zabytkowego, średniowiecznego kościoła. Teraz mieszkańcy chcą zadbać również o najbliższe otoczenie miejsc, które służą im na co dzień.

 

W październiku sołectwo poinformowało w mediach społecznościowych, że w drodze do Barnisławia są rośliny, które mają upiększyć miejscowość. Gdy sadzonki dotarły na miejsce, świetlica - jak żartowali mieszkańcy - na chwilę zamieniła się w prawdziwy las. A w niedzielę, 25 października, mieszkańcy spotkali się, by wspólnie posadzić przywiezione rośliny. W ruch poszły szpadle i konewki, a efektem pracy będzie więcej zieleni i ozdobnych nasadzeń w otoczeniu świetlicy.

 

- Będzie pięknie na wiosnę i w kolejnych latach - cieszą się mieszkańcy.

 

To nie pierwsza inicjatywa związana z poprawą estetyki Barnisławia. Pod koniec września mieszkańcy wymienili wrzosy w donicach ustawionych przed zabytkowym kościołem. - Jesień to i donice czas zmienić, a wrzosy w nich wyglądają przepięknie - mówią.

 

Podobną inicjatywę przeprowadzili niedawno mieszkańcy Moczył. W sobotę, 17 października, pod wodzą sołtysa posadzili przy parkingu obok świetlicy krzewy irgi i drzewka ozdobne, wśród nich jarzębiny. Po pracy przyszedł czas na wspólne pieczenie ziemniaków i kiełbasek. Sąsiedzkie spotkanie stało się miłym zwieńczeniem wspólnego działania. Podobnie ma być w Barnisławiu, tam ognisko zaplanowano na listopad.

 

Zarówno w Barnisławiu, jak i w Moczyłach mieszkańcy pokazują, że troska o lokalną przestrzeń może łączyć ludzi, a nawet niewielkie inicjatywy przynoszą efekty, które będą cieszyć przez kolejne lata.

foto: sołectwo barnisław fb
Ocena 0.00 (0 Głosy)

Pozostałe wiadomości: