Strona Kołbaskowo.eu używa plików cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie.

  • Gmina
  • Szkoły bez telefonów. Co o tym myślimy?

Szkoły bez telefonów. Co o tym myślimy?

Od września telefon będzie można przynieść do szkoły, ale nie będzie można z niego korzystać ani w czasie lekcji, ani na przerwach. Nowe zasady budzą emocje, choć ogólnopolskie badania pokazują, że większość Polaków popiera takie rozwiązanie. Czy podobnie myślą uczniowie i rodzice z gminy Kołbaskowo?

Od 1 września 2026 roku uczniowie szkół podstawowych nie będą mogli korzystać z telefonów komórkowych podczas pobytu w szkole. Pomysł ograniczenia korzystania ze smartfonów ma w Polsce spore poparcie. W badaniu CBOS przeprowadzonym w marcu 2025 roku 73 proc. badanych opowiedziało się za zakazem używania smartfonów w szkołach i placówkach oświatowych. 47 proc. odpowiedziało „zdecydowanie tak”, a 26 proc. „raczej tak”. Przeciwnego zdania było 21 proc. respondentów. Podobny obraz przyniósł przeprowadzony miesiąc później sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej”. Za zakazem opowiedziało się 59,6 proc. badanych, przeciw było 27,7 proc., a 12,7 proc. nie miało zdania.


W badaniu CBOS przeprowadzonym na zlecenie PAP w dniach 20-22 kwietnia 2026 roku aż 85 proc. respondentów poparło zakaz używania smartfonów w szkołach podstawowych. 59 proc. zdecydowanie popierało takie rozwiązanie, a 26 proc. raczej je popierało. Przeciw było 11 proc., natomiast 4 proc. nie miało zdania. Największy odsetek zwolenników zakazu (93 proc.) jest wśród badanych w wieku 35-44 lata, a najmniejszy (73 proc.) wśród osób w wieku 18-24 lata.

- Na przerwach dużo osób siedzi z nosami w telefonach. Sam też korzystam, więc pewnie będzie mi tego brakowało. Najbardziej nie podoba mi się jednak pomysł oddawania telefonu do wspólnego miejsca. Wolałbym mieć go wyłączonego w plecaku - mówi uczeń Szkoły Podstawowej w Przecławiu.

I właśnie kwestia tego, co stanie się z telefonem, może budzić więcej emocji niż sam zakaz korzystania z urządzenia.

- Sam zakaz korzystania z telefonu mi nie przeszkadza. Dziecko nie musi przecież skrolować fejsbuka na każdej przerwie. Mam jednak wątpliwości, czy telefon powinien być zabierany przez szkołę. Chciałabym mieć pewność, że jeśli coś się wydarzy, moje dziecko będzie mogło się ze mną skontaktować - mówi mama ucznia.

Inni rodzice mogą patrzeć na sprawę zupełnie inaczej.

- Dzieci są dzisiaj praktycznie cały czas przyklejone do ekranów. Jeżeli szkoła będzie miejscem, w którym przez kilka godzin nie będą mogły korzystać z telefonu, uważam to za dobry pomysł. Może zaczną rozmawiać ze sobą, grać albo po prostu spędzać przerwy inaczej - mówi pan Wiktor z Warzymic.

A jak na zakaz reagują ci, których będzie dotyczył bezpośrednio? Zapytani przez nas uczniowie nie mieli większych wątpliwości. Z uśmiechem odpowiadali, że pomysłu ograniczenia telefonów w szkole zdecydowanie nie popierają.


A jak do nowych przepisów przygotowały się szkoły w Przecławiu, Kołbaskowie, Będargowie i Przylepie? Wkrótce w naszych kolejnych materiałach.

fot. pexels
Ocena 0.00 (0 Głosy)

Pozostałe wiadomości: