Szczecin i Kołbaskowo biorą sprawy w swoje ręce – obie gminy zdecydowały, że ich część Międzyodrza zostanie objęta ochroną w ramach Wolińskiego Parku Narodowego. To lokalna odpowiedź na prezydenckie weto wobec ustawy o Parku Narodowym Doliny Dolnej Odry i jednocześnie najszybsza droga do zabezpieczenia unikatowych terenów nadodrzańskich.
W poniedziałek, 17 listopada, w Szczecinie odbyło się spotkanie, które wyznaczyło nowy kierunek w sprawie ochrony Doliny Dolnej Odry. Ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zasiadła do rozmów z przedstawicielami Widuchowej, Kołbaskowa i Szczecina – gmin, które od miesięcy angażują się w projekt utworzenia parku narodowego obejmującego Międzyodrze.
Projekt ten miał szansę stać się pierwszym od dwóch dekad nowym parkiem narodowym w Polsce, ale proces legislacyjny zatrzymało prezydenckie weto Karola Nawrockiego. Ta decyzja jednak nie zatrzymała lokalnych samorządów, które pojawiły się na poniedziałkowej naradzie z nowymi pomysłami.
Najdalej idący krok wykonały Kołbaskowo i Szczecin. Oba samorządy zadeklarowały, że są gotowe, by ich część Międzyodrza została objęta ochroną w ramach Wolińskiego Parku Narodowego. To rozwiązanie omija polityczne spory i pozwala szybko wprowadzić realną ochronę cennych terenów.
Inne stanowisko przedstawiła gmina Widuchowa. Chce ona ponownego podejścia do ustawy – ale z dodaniem zapisu, który gwarantowałby, że otulina przyszłego Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry nie będzie mogła zostać powiększona bez wyraźnej zgody samorządów. Według resortu taki warunek zostanie uwzględniony w nowym projekcie, który ma przeciąć obawy podsycane przez polityków PiS o rzekome, samowolne poszerzanie granic otuliny.
Na spotkaniu zapadły też ustalenia dotyczące inwestycji i działań środowiskowych. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Szczecinie ma w 2026 roku wykorzystać rządowe środki – m.in. na odmulenie i udrożnienie kanałów Międzyodrza oraz inne działania renaturalizacyjne. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznaczył na podobne projekty w skali kraju 450 mln zł, a mają być one w całości pokryte z publicznych dotacji.
Wraz z planowanym poszerzeniem obszaru chronionego zwiększyć ma się także budżet Wolińskiego Parku Narodowego, który przejmie odpowiedzialność za ochronę i zagospodarowanie nowego terenu.
Choć weto prezydenta wyhamowało dotychczasowe plany, poniedziałkowe ustalenia pokazują, że lokalne samorządy i ministerstwo nie zamierzają rezygnować z ochrony Doliny Dolnej Odry.
Teraz priorytetem jest szybka ochrona Międzyodrza i dalsze prace nad rozwiązaniem, które będzie akceptowalne dla wszystkich zaangażowanych stron.

