Mieszkańcy osiedla Nowa Cukrownia, położonego na granicy Szczecina i gminy Kołbaskowo, otrzymali odpowiedź na swoje pisma i petycje w sprawie planowanej rozbudowy linii kolejowej i budowy wiaduktu na ul. Cukrowej. Z odpowiedzi Wojewody Zachodniopomorskiego wynika jasno: ingerencja w teren osiedla jest nieunikniona, a na obecnym etapie nie ma możliwości zmiany przebiegu inwestycji. Oznacza to realne wywłaszczenia, likwidację części placu zabaw, utratę miejsc parkingowych oraz ograniczenia w dostępie do infrastruktury osiedlowej.
Urząd odsyła do inwestora
W piśmie z 19 stycznia 2026 roku Wojewoda Zachodniopomorski informuje, że wszystkie petycje mieszkańców Nowej Cukrowni zostały przekazane do inwestora – PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. To właśnie inwestor, a nie wojewoda, odpowiada za przebieg trasy kolejowej i przyjęte rozwiązania projektowe. Rola urzędu wojewódzkiego ogranicza się wyłącznie do sprawdzenia, czy dokumentacja spełnia wymogi formalne i prawne.
W praktyce oznacza to, że głos mieszkańców, choć formalnie wysłuchany, nie ma bezpośredniego wpływu na kształt inwestycji.
Część osiedla pod budowę kolei
Z odpowiedzi inwestora wynika, że ingerencja w teren osiedla Nowa Cukrownia będzie miała charakter trwały. Zajęta zostanie część działki nr 4/12, w tym fragment terenu rekreacyjnego. Około połowa placu zabaw ma zostać przeznaczona pod mur oporowy i elementy odwodnienia linii kolejowej. Inwestor przyznaje wprost, że tej ingerencji nie da się uniknąć, a zmiana projektu nie jest możliwa ze względów technicznych i bezpieczeństwa. Choć boisko ma formalnie pozostać, mieszkańcy zwracają uwagę, że każda ingerencja w jego otoczenie oznacza ograniczenie funkcjonalności przestrzeni, z której korzysta kilka wspólnot mieszkaniowych.
Parking, śmietnik i zjazd – straty dla mieszkańców
Inwestycja oznacza również realne straty w infrastrukturze codziennego użytku. Konieczne będzie przeniesienie wiaty śmietnikowej, a cztery miejsca postojowe zostaną zlikwidowane. Inwestor przyznaje, że nie istnieje alternatywne rozwiązanie pozwalające zachować parking w dotychczasowym kształcie.
Dodatkowo planowana jest likwidacja jednego ze zjazdów z ul. Cukrowej na teren osiedla. Ma to związek z budową bezkolizyjnego skrzyżowania kolejowo-drogowego i przebudową ulicy, która w tym miejscu ma przebiegać w wykopie. Choć zapewniany jest dostęp do osiedla innymi wjazdami, mieszkańcy obawiają się pogorszenia komunikacji, szczególnie w godzinach szczytu.
„Bezpieczeństwo i komfort” kontra codzienne życie
Inwestor podkreśla, że rozbudowa linii kolejowej przyniesie poprawę bezpieczeństwa, płynności ruchu i komfortu akustycznego w całym regionie. Likwidacja przejazdu kolejowego w poziomie szyn ma zmniejszyć korki na ul. Cukrowej i ograniczyć hałas generowany przez zatrzymujące się pojazdy. Mieszkańcy Nowej Cukrowni zwracają jednak uwagę, że te korzyści odbywają się ich kosztem – kosztem przestrzeni wspólnych, miejsc rekreacji dla dzieci i komfortu życia na osiedlu, które powstało jako spójna, zamknięta urbanistycznie całość.
Woda będzie, ale bez zmian w projekcie
W odpowiedzi odniesiono się również do obaw dotyczących studni wodomierzowej. Inwestor zapewnia, że infrastruktura wodociągowa zostanie przebudowana w sposób gwarantujący ciągłość dostaw wody i dostęp do urządzeń technicznych. Jednocześnie zaznacza, że lokalizacja elementów konstrukcyjnych inwestycji nie podlega już zmianom.
Czy Wojewoda coś w tym temacie może?
W piśmie wyraźnie zaznaczono, że wojewoda nie ma uprawnień do korygowania trasy inwestycji ani do ingerowania w rozwiązania projektowe. To inwestor decyduje o przebiegu linii kolejowej i zakresie zajęcia terenu, a rola wojewody sprowadza się do wydania decyzji lokalizacyjnej zgodnej z przepisami. Dla mieszkańców oznacza to, że kluczowe decyzje zapadły już wcześniej – bez realnego wpływu wspólnot mieszkaniowych na ostateczny kształt inwestycji.
Co dalej z Nową Cukrownią?
Choć właścicielom nieruchomości przysługiwać mają odszkodowania, mieszkańcy podkreślają, że nie rekompensują one utraty przestrzeni wspólnych, zieleni i funkcji rekreacyjnych. Osiedle Nowa Cukrownia, położone na granicy Szczecina i gminy Kołbaskowo, stoi dziś przed perspektywą trwałych zmian, które – jak obawiają się wspólnoty – nieodwracalnie zmienią charakter tego miejsca. Decyzja lokalizacyjna jeszcze nie zapadła, ale z treści odpowiedzi Wojewody wynika, że kierunek jest już przesądzony.

