Pogoń Szczecin wkracza w nowy etap swojej historii. W piątek, 21 marca odbyła się oficjalna konferencja prasowa, na której zaprezentowano nowego właściciela oraz władze klubu. W spotkaniu z mediami uczestniczyli Alex Haditaghi, Tan Kesler oraz Tomasz Brzozowski. Co powiedział nowy inwestor?
Spółka Haditaghiego nabyła 100% akcji Pogoni Szczecin od Sport Strategy and Investment Ltd z siedzibą w Londynie. W wyniku tej transakcji doszło do zmian w zarządzie klubu. Nowy zarząd składa się obecnie z pięciu osób: Alex Haditaghi objął funkcję prezesa zarządu, Tan Kesler został wiceprezesem zarządu oraz dyrektorem zarządzającym, Liz Soutter pełni funkcję dyrektora administracyjnego, Piotr Derkowski odpowiada za finanse klubu, w zarządzie pozostał przedstawiciel kibiców, Rafał Chlasta.
Dodatkowo, Haditaghi potwierdził, że kapitał zakładowy Pogoni został podwyższony poprzez emisję nowych akcji serii M o wartości ponad 10 milionów złotych, które w całości pokrył nowy inwestor.
Dlaczego Pogoń?
Nowy właściciel Pogoni podkreślił, że jego decyzja o inwestycji w szczeciński klub była dobrze przemyślana.
- Wszyscy pytają, dlaczego Pogoń i Ekstraklasa. Liga jest czysta, konkurencyjna, każdy może walczyć i zwyciężać – powiedział Haditaghi. - Szczecin to piękne miasto z ogromnym potencjałem, a kibice są pełni pasji i zaangażowania. Od 1948 roku Pogoń nie zdobyła mistrzostwa, ale kibice nadal przychodzą na stadion z nadzieją na lepsze jutro. Tej pasji nie da się zastąpić, a my chcemy być częścią tego – dodał.
Dług jest większy, a Mroczek do rady nadzorczej?
Wspomniał, że nie wszystko co zrobiono wcześniej, było złe. - Tu jest fantastyczna baza, piękny stadion, znakomici kibice, jedni z trzech najlepszych w Polsce. Jest bardzo dużo świetnych rzeczy które tu wcześniej zrobiono. To np. Biznesowa Duma Pomorza. Będziemy to kontynuować. To dzięki panu Mroczkowi. Cenię jego wiedzę i to co dla klubu zrobił. Panu Mroczkowi zaproponuję miejsce w radzie nadzorczej.
Haditaghi nie ukrywa, że ma długofalową wizję dla Pogoni Szczecin. Przyznał się do błędów.
- Ja też popełniłem błędy. Powiedziałem złe słowa. Ale teraz patrzę do przodu. Skupiam się na organizacji, na Pogoni. Wierzę w jutro - powiedział Alex Haditaghi. - Mamy wizję. Jej realizacja zajmie nam od 2 do 5 lat. Naszym celem jest sprawić, by Pogoń to była marka globalna. Chcę, by ludzie myśląc o Polsce, myśleli o Pogoni. Chcę, byśmy byli liderami. Pogoń nie ma problemów z przychodami, ale ma problemy z wydatkami. Uważam, że dzięki właściwemu zarządzaniu może stać się dochodowym przedsięwzięciem.
Haditaghi ujawnił również, że dług klubu jest wyższy niż wcześniej podawano.
- Zadłużenie Pogoni to nie 50 milionów złotych, lecz bliżej 60 milionów, a może i więcej. Musimy spłacić około 6-7 milionów zobowiązań wobec piłkarzy do końca marca, aby uzyskać licencję na grę w europejskich pucharach – powiedział.
Plany transferowe i sportowe ambicje
Tan Kesler zapowiedział przemyślane ruchy transferowe.
- Mamy budżet i będziemy starali się go przestrzegać. Zidentyfikujemy zawodników, którzy mogą pomóc nam sięgnąć po trofeum. Interesują nas piłkarze, którzy nie tylko podniosą poziom rywalizacji w drużynie, ale też będą mieli potencjał na przyszłość – podkreślił Kesler.
Usłyszeliśmy też, że nowy zarząd Pogoni Szczecin nie zamierza obecnie dokonywać zmian na stanowisku trenera naszego klubu.
Piłkarz za 3 miliony euro?
Haditaghi zapytany przez naszą redakcję, nie wykluczył znacznych inwestycji w transfery. Czy możliwy jest zakup zawodnika za na przykład 3 miliony euro?
- To zależy. Jeśli to będzie młody, obiecujący zawodnik i Tan Kesler powie, że warto zainwestować to taka sytuacja będzie możliwa – powiedział Haditaghi.
Pogoń zaprasza Puszczę Niepołomice
Haditaghi powiedział również o możliwość potencjalnego przeniesienia meczu półfinałowego z Puszczą Niepołomice do Szczecina. Zapowiedział, że dziś wieczorem wyślę pisma w tym temacie.
- Zaproponujemy Puszczy pokrycie kosztów podróży i hotelu, 2000 biletów dla ich kibiców oraz 50% zysku ze sprzedaży naszych biletów. To może wygenerować dla Puszczy zysk rzędu 1-1,4 miliona złotych” – powiedział.
Nowe władze Pogoni mają ambitne cele. - Chcemy być w top 3 Ekstraklasy w tym roku, zdobyć Puchar Polski i grać w Europie – zapowiada Haditaghi. - Mamy przed sobą duże wyzwanie, ale jesteśmy gotowi na jego podjęcie.