Strona Kołbaskowo.eu używa plików cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie.

  • Sport
  • GKS Kołbaskowo-Przecław. Trudny początek, ale zespół ma potencjał

GKS Kołbaskowo-Przecław. Trudny początek, ale zespół ma potencjał

Cztery punkty po czterech kolejkach i 11. miejsce w tabeli – to bilans piłkarzy GKS Kołbaskowo-Przecław na starcie nowego sezonu. - Powinno być lepiej i będzie – zapowiada trener drużyny, Arkadiusz Sztadilów. Podobnie uważa inny trener drużyny rywala. Najbliższy mecz już w niedzielę.

Ostatni mecz nie należał do udanych. GKS przegrał na wyjeździe z Odrą Chojna 1:2. To rywal z górnej części tabeli, ale – jak podkreślają sami zawodnicy – w tym spotkaniu drużyna zagrała najsłabsze 90 minut od początku przygotowań. 

Zagraliśmy najgorszy mecz, licząc zarówno ligę, jak i sparingi. Sami zawodnicy stwierdzili po spotkaniu, że 80 procent drużyny nadawało się do wymiany. Brakowało nam koncentracji i konsekwencji w grze – mówi trener Sztadilów.

Wcześniej było lepiej. GKS zgromadził cztery punkty w trzech meczach, choć przy odrobinie szczęścia mógł mieć siedem. Wygrana 2:1 z Osadnikiem Myślibórz, remis 2:2 z Mierzynianką Mierzyn i porażka 2:4 z GKS Kołbacz – to dotychczasowy dorobek czerwono-biało-niebieskich.

Trzy pierwsze mecze oceniam pozytywnie. Szkoda, że zdobyliśmy tylko cztery punkty, bo moim zdaniem zasłużyliśmy na siedem. Drużyna wyglądała dobrze pod względem mentalnym, taktycznym i fizycznym. Graliśmy dojrzalej, a chłopaki lepiej rozumieli to, czego od nich wymagam – podkreśla szkoleniowiec.

Optymistycznie wypowiadają się także rywale. Jeden z trenerów drużyny przeciwnej przyznał, że GKS w tym sezonie jest znacznie silniejszy niż w poprzednim, gdy musiał walczyć o utrzymanie. Pojawiło się kilku nowych zawodników, którzy podnieśli jakość zespołu. – Myślę, że GKS będzie piął się w tabeli – ocenił.


Trener Sztadilów zgadza się z tą opinią.

Drużyna ciężko pracuje na treningach, widać dużą ambicję i zaangażowanie. Jestem przekonany, że w dalszej części sezonu nasza gra będzie wyglądać coraz lepiej, a wyniki też przyjdą.

Najbliższa okazja do poprawienia dorobku punktowego już w niedzielę, 14 września. O godzinie 11 na własnym boisku GKS zmierzy się ze Stalą Szczecin, obecnie trzecią drużyną ligi i jednym z faworytów do awansu.

Liczymy na wsparcie kibiców. Ich obecność na trybunach zawsze daje nam dodatkową energię – dodaje trener.

fot. screen z video gks kołbaskowo - przecław
Ocena 0.00 (0 Głosy)

Pozostałe wiadomości: