W sobotnie popołudnie kibice GKS Kołbaskowo-Przecław byli świadkami trudnego meczu. Lider tabeli II grupy klasy okręgowej, Arkonia Szczecin, pewnie pokonał nasz zespół aż 7:2.
Pierwsza połowa nie zapowiadała aż takiego wyniku. – Potrafiliśmy wyjść z kontrą, lecz zabrakło nam skuteczności w wykończeniu sytuacji pod bramką przeciwnika. Goście dopiero w 42. minucie zdobyli pierwszą bramkę, a my schodzimy do szatni przegrywając 0:1 – relacjonuje Bożena Jakubczak, działaczka GKS.
W drugiej połowie drużyna GKS straciła rytm. – Brakowało nam intensywności i pasji, wdarł się szereg błędów, które lider tabeli skrzętnie wykorzystał – dodaje Jakubczak. Dwie honorowe bramki dla Kołbaskowa zdobył Mariusz Baczynski.
Obecnie GKS Kołbaskowo-Przecław zajmuje 11. miejsce w tabeli z dorobkiem 10 punktów. Liderem pozostaje Arkonia Szczecin (25 pkt), za nimi plasują się GKS Kołbacz (23 pkt) oraz Energetyk Gryfino (20 pkt).
To nie jest nasz najlepszy czas w lidze. Pewne sytuacje losowe i życiowe stanęły na naszej drodze, ale mam nadzieję, że drużyna obudzi się i zawalczy o kolejne punkty – mówi Bożena Jakubczak. – Przed nami jeszcze sześć spotkań w tej rundzie i wierzę, że pokażemy nasz potencjał.
Kolejny mecz GKS rozegra w sobotę, 18 października, w Morzyckiem w Moryniu, zmierzy się z czwartym zespołem w tabeli. Początek spotkania o godzinie 14:00.

