Październik to idealny czas na dynię. Maja, młoda mieszkanka Warzymic, która lubi eksperymentować z sezonowymi produktami, proponuje trzy sprawdzone kulinarnie pomysły: zupę krem, makaron w sosie oraz chrupiące placki dyniowe.
- Dynia w zależności od dodatków może być podstawą delikatnej zupy, sycącego obiadu albo prostej kolacji. Nie potrzeba wielu składników ani dużego doświadczenia, żeby przygotować z niej coś smacznego - mówi Maja.
Zupa krem z pieczonej dyni:
- 1 kg dyni,
- 1 cebula,
- 3 ząbki czosnku,
- 700 ml bulionu warzywnego,
- 100 ml śmietanki 30-procentowej,
- 2 łyżki oliwy,
- sól, pieprz i szczypta imbiru lub chili.
- Usuwam z dyni pestki i kroję na kosteczki. Dodaję pokrojoną cebulę i czosnek, skrapiam warzywa oliwą, doprawiam i piekę przez 30-40 minut w temperaturze 200 stopni Celsjusza, aż zmiękną. Następnie przekładam do garnka, zalewam bulionem i blenduję na gładki krem. Dodaję śmietankę, podgrzewam i doprawiam do smaku. Zupę można podać z prażonymi pestkami dyni lub słonecznika, ale ja najbardziej lubię z krewetkami - mówi Maja.
Makaron w kremowym sosie dyniowym:
- 300 g makaronu, np. penne lub tagliatelle,
- 500 g obranej dyni,
- 2 ząbki czosnku,
- 150 ml śmietanki 30-procentowej,
- 50 g startego parmezanu,
- 2 łyżki oliwy lub masła,
- sól, pieprz.
- Dynię kroję w kostkę, mieszam z odrobiną oliwy i piekę przez 25-30 minut w temperaturze 200 stopni. W tym czasie gotuję makaron i zachowuję trochę wody z gotowania. Na patelni krótko podsmażam czosnek, dodaję upieczoną dynię i śmietankę. Dynię blenduję, wsypuję parmezan i doprawiam. Na koniec łączę sos z makaronem. Jeśli jest zbyt gęsty, dolewam trochę wody z gotowania makaronu. Można dodać także podsmażony boczek, kawałki kiełbaski albo pieczarki - radzi mieszkanka Warzymic.
Placki dyniowe na słono (składniki na około 10-12 małych placków):
- 500 g obranej dyni bez pestek,
- 2 jajka,
- 4-6 łyżek mąki pszennej,
- 1-2 ząbki czosnku,
- sól, pieprz i opcjonalnie natka pietruszki,
- olej do smażenia.
Na sos czosnkowy: 150 g jogurtu naturalnego, ząbek czosnku, łyżeczka soku z cytryny, sól i pieprz.
- Dynię ścieram na tarce o grubych oczkach i odciskam nadmiar wody, to ważne. Dodaję jajka, czosnek, przyprawy i stopniowo mąkę. Masa powinna być na tyle gęsta, żeby placki nie rozpadały się podczas smażenia. Nakładam ją łyżką na rozgrzaną patelnię i smażę z każdej strony, aż będą złociste i usmażone w środku. Podaję je z sosem. Moim zdanie są pyszniejsze od popularnych placków ziemniaczanych - wyjaśnia Maja.
- Zachęcam, żeby w październiku częściej sięgać po dynię i próbować różnych przepisów. Nie trzeba od razu robić czegoś skomplikowanego. Czasami wystarczy kilka składników, piekarnik albo patelnia, żeby przygotować coś naprawdę smacznego. Można też dostosować dania do własnych upodobań, zmieniając przyprawy i dodatki. Dynia daje dużo możliwości, dlatego warto wykorzystać jej sezon - podsumowuje Maja z Warzymic.
