Najkrótsza noc w roku była okazją do wspólnego świętowania w dwóch miejscowościach gminy Kołbaskowo. W weekend mieszkańcy mogli uczestniczyć w wydarzeniach związanych z Nocą Kupały, które odbyły się w parku Pałacu Ostoja oraz w Ustowie. Choć każde z nich miało nieco inny charakter, oba nawiązywały do dawnych słowiańskich tradycji związanych z przesileniem letnim.
W parku Pałacu Ostoja na uczestników czekały koncerty, pokazy historyczne i liczne atrakcje dla całych rodzin. Wystąpił pianista Patryk Matwiejczuk w ramach koncertu „Jazz w Parku”. Na scenie zaprezentowały się także zespoły Siadliczanki oraz Grupa Retro.
Dużym zainteresowaniem cieszyła się obecność Drużyny Grodu Trzygłowa, która przygotowała pokaz walk wojów oraz prezentację dawnego uzbrojenia. Uczestnicy mogli z bliska zobaczyć elementy wyposażenia wojowników i dowiedzieć się więcej o życiu dawnych Słowian.
Nie zabrakło atrakcji nawiązujących do kupalnockich tradycji. Chętni wyplatali kwietne wianki i uczestniczyli w grze terenowej „W poszukiwaniu kwiatu paproci”. O symbolice i znaczeniu dawnych obrzędów opowiadała Beata Zuzanna Borawska. Pod jej kierunkiem uczestnicy mogli spisać swoje intencje, które podczas wieczornego rytuału zostały symbolicznie oddane ogniowi. Wieczór zakończył się tradycyjnym puszczaniem wianków i lampionów, które stworzyły wyjątkową atmosferę w pałacowym parku.
Równolegle Noc Kupały świętowali mieszkańcy Ustowa. Wydarzenie zostało zorganizowane ze środków Funduszu Sołeckiego Sołectwa Ustowo i miało przede wszystkim charakter integracyjny. Mieszkańcy wspólnie spędzili czas, uczestnicząc w atrakcjach nawiązujących do dawnych zwyczajów związanych z najkrótszą nocą w roku.
Także w Ustowie nie zabrakło jednego z najbardziej charakterystycznych elementów święta. Mieszkańcy wspólnie wyplatali wianki z polnych kwiatów i ziół, które po zmroku zostały zgodnie z tradycją spuszczone na wodę. Ten symboliczny obrzęd od wieków związany jest z Nocą Kupały i do dziś pozostaje jednym z jej najbardziej rozpoznawalnych zwyczajów.
Noc Kupały w tym roku świętowano w gminie Kołbaskowo na dwa sposoby. W Ostoi przygotowano bogaty program artystyczny i historyczny, natomiast w Ustowie mieszkańcy postawili na kameralne, sąsiedzkie spotkanie. W obu miejscach nie zabrakło jednak nawiązań do dawnych słowiańskich zwyczajów i dobrej zabawy.
