Wracamy do tematu, który poruszyliśmy 11 czerwca. Mieszkańcy Będargowa protestują przeciwko przebiegowi Zachodniej Obwodnicy Szczecina. Domagają się ciszy i ekranów dźwiękochłonnych. Co na to Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad?
„Z dala z drogą, tu żyjemy!”, „Chcecie drogę, oddalcie ją od nas”, „Za blisko, za głośno”, „Nie budujcie drogi na naszym spokoju”, „Cisza to prawo nie luksus” – takie i inne hasła pojawiły się na banerach rozwieszonych w Będargowie. Sugerują zmianę przebiegu drogi. Protestują mieszkańcy posesji zlokalizowanych przy drogach prowadzących do Warnika i Stobna. To właśnie ta część wsi leży najbliżej planowanej zachodniej obwodnicy Szczecina.
O komentarz poprosiliśmy rzecznika Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Szczecinie.
Przebieg Zachodniej Obwodnicy Szczecina w rejonie miejscowości Będargowo nie zmienił się w zasadzie od pierwszych koncepcji jeszcze z lat 90. – mówi Mateusz Grzeszczuk. - W roku 2002 w przyjętym przez Gminę Studium Zagospodarowania został wpisany przebieg ZOS. Przebieg ten był tożsamy z obecnym przebiegiem ZOS. W związku z tym mieszkańcy od wielu lat mieli świadomość planowania tej inwestycji drogowej w rejonie Będargowa.
Jak dodaje rzecznik, proces przygotowawczy dla ZOS w zakresie wyznaczenia przebiegu, prowadził Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego.
W przekazanych nam przez marszałka materiałach znajduje się informacja o konsultacjach, które były organizowane podczas opracowywania dokumentacji studialnej. Funkcjonowała wówczas specjalna strona internetowa, na której każdy mógł się zapoznać z planami inwestycji. W maju 2010 zorganizowano również spotkania z mieszkańcami – informuje Grzeszczuk. - W procedurze wydawania przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska prowadzony był również udział społeczeństwa. Każdy mógł się zapoznać z dokumentacją i zgłosić swoje uwagi. Te procedury dla ZOS trwały dwukrotnie: w 2011 roku, pierwsza decyzja środowiskowa, która została uchylona w 2013 roku, oraz w latach 2016-2017 roku, gdy była wydawana ostateczna decyzja środowiskowa - dodaje.
Zatem zmiana przebiegu drogi nie jest możliwa. Wielu mieszkańców jednak zdaje sobie z tego sprawę.
Oczywiście, że nie jesteśmy szczęśliwi z tego powodu, że będą tu budować obwodnicę Szczecina – mówi mieszkaniec Będargowa, który pragnie zachować anonimowość. – A chciałby pan tak wielką autostradę tuż przy swoim domu? Pewnie nie. Skończy się nasz spokój, zaraz będzie głośno. Wiem, że droga powstanie, wszyscy to wiemy, ale ekrany akustyczne powinny być na całym odcinku – dodaje.
Tę sugestię potwierdza baner z napisem „Chcecie drogi, dajcie ekrany”, zawieszony na płocie ostatniego domu we wsi od strony Stobna. Co w tym temacie mówi rzecznik dyrekcji dróg?
Jesteśmy zobowiązani stawiać zabezpieczenia przed hałasem, na przykład ekrany, tam, gdzie prognozowane jest przekroczenie norm określnych w rozporządzeniu Ministra Ochrony Środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku – mówi Mateusz Grzeszczuk. - W tym celu zostały wykonane analizy akustyczne, zarówno na etapie dokumentacji studialnej, jaki też późniejszych dokumentacji, w tym finalnego projektu budowlanego. W analizach akustycznych brany jest pod uwagę prognozowany ruch oraz ukształtowanie i zagospodarowanie terenu. Według wyników tych analiz na wysokości miejscowości Będargowo nie ma potrzeby stosowania ekranów akustycznych na przebiegu wzdłuż całej miejscowości. Przekroczenie norm występuje tylko na odcinku o długości 200 metrów w rejonie przecięcia ZOS z drogą Będargowo-Warnik, gdzie zabudowa jest najbliżej planowanej drogi S6. Jeszcze w trzech miejscach na wysokości miejscowości Będargowo, tam gdzie izofony (krzywa jednakowego poziomu głośności dźwięku – red.) dopuszczalnego hałasu zbliżają się do zabudowy, przewidziano rezerwy pod ekrany akustyczne.
A co, jeśli po wybudowaniu drogi okaże się, że natężenie ruchu i hałas są większe, niż zakładano? Jak zapewnia rzecznik, w takim przypadku ekrany akustyczne zostaną zamontowane.
Po każdej zakończonej inwestycji drogowej wykonuje się ocenę jej rezultatów i wpływu na otoczenie – mówi Grzeszczuk. - Po oddaniu drogi do ruchu zostaną wykonane pomiary rzeczywistego hałasu generowanego przez pojazdy poruszające się drogą. Jeżeli okaże się, że będą przekroczenia norm hałasu, to wówczas zabezpieczenia akustyczne zostaną wykonane.
Pierwsze roboty budowlane przy Zachodniej Obwodnicy Szczecina zaplanowano na początek przyszłego roku. Cała inwestycja ma zostać ukończona pod koniec 2028 roku.

