Moczyły mają kolejne miejsce, które aż prosi się o pamiątkowe zdjęcie. Na nabrzeżu stanęła ramka z nazwą wsi, ozdobiona rybkami. Wystarczy stanąć w odpowiednim miejscu, a w tle pojawia się Odra i malownicze Międzyodrze.
Ramka ma być kolejnym punktem, przy którym mogą zatrzymać się osoby odwiedzające Moczyły, rowerzyści przemierzający Szlak Bielika czy uczestnicy letniego festiwalu Dolina Dolnej Odry Poezją Śpiewana.
- Chcieliśmy, żeby osoby, które przyjeżdżają do Moczył, miały takie miejsce, w którym mogą sobie zrobić zdjęcie i mieć pamiątkę z tego, że tu były - mówią mieszkańcy.
Ramka została wykonana z drewna, a na niej pojawiły się charakterystyczne rybki i napis „Moczyły”. Jak opowiadają mieszkańcy, jej przygotowanie było wspólnym przedsięwzięciem.
- To nie było łatwe zadanie, bo żeby stworzyć taką ramę, potrzeba też mężczyzn - mówi jedna z mieszkanek. - Bardzo pomógł nam Roman Woźniak ze swoim synem. To oni stworzyli napis, rybki i całą drewnianą konstrukcję. Wszystko zostało wzmocnione, zaimpregnowane i pomalowane. Panie, jak zawsze, też dołożyły swoją cegiełkę i pomogły połączyć to wszystko w całość. Sołtys Sylwester Beczyński pomógł nam z kolei zamontować ramę tak, żeby była bezpieczna i trwała - dodaje.
Mieszkańcy już wcześniej mieli sporo pomysłów na upiększenie wsi. Moczyły od lat wyróżniają się właśnie tym, że są zadbane i pełne oryginalnych, często wykonywanych własnymi rękami dekoracji.
Już przy wjeździe do wsi uwagę zwraca charakterystyczna łódź z napisem „Witamy w Moczyłach”. Obok stoi rower ozdobiony kwiatami oraz zieloni kolarze. W centrum miejscowości można zobaczyć urokliwe ruiny znajdujące się w pobliżu przystanku autobusowego. Sam przystanek to zresztą jedna z najbardziej charakterystycznych wizytówek Moczył. Jego wygląd zmienia się wraz z porami roku. Obecnie znajdują się tam leżaki, parasole i kwiaty, tworząc kolorowe i przyjazne miejsce, które przyciąga uwagę. Przy świetlicy stoi rzeźba bielika. Teraz do miejsc, przy których warto się zatrzymać, dołączyło nabrzeże.
- Pomysły mamy cały czas, ale od pomysłu do realizacji jest daleka droga. Po lecie coś znowu wymyślimy - mówią mieszkańcy.
Jedno jest pewne, w Moczyłach nie brakuje ludzi, którym chce się działać. To właśnie dzięki ich zaangażowaniu wieś z każdym kolejnym pomysłem staje się piękniejsza. A jeśli będziecie przejeżdżać przez Moczyły, warto zatrzymać się na nabrzeżu. Ramka już czeka.

