Strona Kołbaskowo.eu używa plików cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie.

  • Region
  • Międzyodrze. Tu rządzą bobry

Międzyodrze. Tu rządzą bobry

Najpierw słychać głośny plusk. Dopiero po chwili widać szeroki ogon znikający pod wodą. Tak wygląda jedno z najbardziej charakterystycznych spotkań na Międzyodrzu. Bóbr jest tu prawdziwym gospodarzem, ale nie jedynym. Wśród kanałów i trzcinowisk żyją także wydry, wilki, łosie, a nawet najmniejszy ssak w Polsce.

Sam bóbr rzadko daje się zobaczyć. Znacznie łatwiej natknąć się na ślady jego działalności. Obgryzione pnie drzew, wydeptane ścieżki prowadzące do wody i charakterystyczne żeremia przypominają, że Międzyodrze od lat jest jego domem.

Foto. materiały zpkwz

Dom z gałęzi i mułu

Z daleka bobrze żeremie wygląda jak zwykły kopiec z gałęzi i mułu. W rzeczywistości to starannie zaprojektowana konstrukcja.

Wejście znajduje się pod wodą. Dalej jest niewielki przedsionek, a za nim sucha komora mieszkalna wyścielona korą, gałązkami i roślinami. Nawet zimą temperatura wewnątrz zwykle nie spada poniżej zera.

Na Międzyodrzu znajduje się około dwudziestu takich żeremi. Nie wszystkie muszą być zamieszkane, ale każde pokazuje, jak dobrze bobry odnalazły się na tym terenie.

Co ciekawe, w przeciwieństwie do wielu innych miejsc w Polsce, tutaj bobry nie budują tam. Nie mają takiej potrzeby. Poziom wody zmienia się pod wpływem cofek, dlatego wznoszenie zapór nie miałoby większego sensu.

Foto. cezary korkosz

Najłatwiej usłyszeć, najtrudniej zobaczyć

Bobry prowadzą nocny tryb życia i są bardzo ostrożne. Najczęściej zdradza je głośny plusk, gdy spłoszone znikają pod wodą.

Najwięcej szans na takie spotkanie mają kajakarze. Wystarczy cicho wpłynąć za zakręt kanału, by zobaczyć bobra siedzącego na brzegu. Takie spotkanie trwa jednak zwykle tylko kilka sekund.

Na miękkim błocie można za to odnaleźć ślady ich codziennych wędrówek. Widać odciski łap i charakterystyczną smugę pozostawioną przez szeroki ogon.

Foto. materiały zpkwz

Nie tylko bobry

Choć to właśnie bobry są najbardziej kojarzone z Międzyodrzem, nie są jedynymi mieszkańcami tych terenów.
Regularnie spotkać można wydry, a od czasu do czasu pojawiają się również wilki. W 2023 roku dużym wydarzeniem była obserwacja łosia euroazjatyckiego.


Foto. cezary korkosz
Foto. cezary korkosz

Warto patrzeć także w niebo. Nad kanałami i rozlewiskami często można zobaczyć bieliki. Te potężne ptaki krążą wysoko nad wodą albo obserwują okolicę z gałęzi starych drzew. Międzyodrze odwiedzają również rybołowy. Jak wskazuje ich nazwa, polują przede wszystkim na ryby. Wypatrzoną zdobycz chwytają, nurkując wprost do wody.

Żyją tu także znacznie mniejsi mieszkańcy. Jednym z nich jest ryjówka malutka – najmniejszy ssak występujący w Polsce. Dorosłe zwierzę osiąga zaledwie od 4 do 6 centymetrów długości.

Międzyodrze zamieszkują również łasice, kuny, tchórze, jeże, krety, zające, wiewiórki oraz kilka gatunków nietoperzy.

Foto. cezary korkosz
Foto. cezary korkosz
Foto. cezary korkosz
Foto. cezary korkosz

Gość z Bałtyku

Najbardziej zaskakującym gościem bywa jednak... foka szara.

Choć kojarzy się przede wszystkim z Bałtykiem, od kilku lat regularnie zapuszcza się w górę Odry. Bywa obserwowana w rejonie Szczecina, jeziora Dąbie, a także Międzyodrza. Rybacy widywali ją między innymi w okolicach Gryfina.

Kto wybiera się na Międzyodrze z nadzieją na spotkanie bobra, może wrócić z opowieścią o bieliku, rybołowie, a nawet foce. Tutaj takie niespodzianki naprawdę się zdarzają.

fot gł. cezary korkosz
artykuł promocyjny
Ocena 0.00 (0 Głosy)

Pozostałe wiadomości: