Strona Kołbaskowo.eu używa plików cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie.

  • Sport
  • Mecz o przełamanie. GKS Kołbaskowo-Przecław zagra z Okrętem Szczecin

Mecz o przełamanie. GKS Kołbaskowo-Przecław zagra z Okrętem Szczecin

Wciąż bez zwycięstwa i z zerowym dorobkiem punktowym - w takiej sytuacji do 10. kolejki ligi okręgowej przystępuje GKS Kołbaskowo-Przecław. W niedzielę, 18 października, jego rywalem będzie Okręt Szczecin, który ma na koncie zaledwie jeden punkt. Dla obu drużyn to szansa na przełamanie fatalnej passy.

Spotkanie zostanie rozegrane o godz. 14 na boisku przy ul. Kresowej 42 w Szczecinie. Przed tą kolejką GKS zajmuje ostatnie, 16. miejsce w tabeli, a Okręt plasuje się pozycję wyżej.


Drużyna z Kołbaskowa nie może zaliczyć początku sezonu do udanych. Po dziewięciu kolejkach pozostaje bez punktów, a jej sytuacja w tabeli staje się coraz trudniejsza. W ostatnim spotkaniu GKS przegrał u siebie z Rybakiem Trzebież 1:4. Goście, którzy przed meczem zajmowali drugie miejsce w tabeli, prowadzili do przerwy po trafieniu Gabriela Flejtera. W drugiej połowie podwyższyli prowadzenie, a gospodarze odpowiedzieli dopiero w 88. minucie za sprawą Roberta Brzozowskiego. Wynik ustalił Flejter, zdobywając swoją drugą bramkę w tym spotkaniu. Wcześniej zespół z gminy Kołbaskowo przegrał na wyjeździe z Wołczkowem-Bezrzeczem aż 0:6. Seria porażek trwa, a GKS wciąż szuka sposobu na poprawę wyników i zdobycie pierwszych punktów w sezonie.


Najbliższy rywal GKS-u znajduje się niewiele wyżej w tabeli, ale jego sytuacja także jest daleka od dobrej. Okręt Szczecin zgromadził dotąd jeden punkt, a ostatnie występy nie dają powodów do optymizmu. W poprzedniej kolejce Szczecinianie przegrali na wyjeździe z Energetykiem Gryfino 1:7. Co ciekawe, do przerwy prowadzili 1:0 po golu Marcela Kuleszy. Po zmianie stron gospodarze odwrócili jednak losy spotkania, a sytuację Okrętu dodatkowo skomplikowała czerwona kartka Dawida Buczka. Energetyk wykorzystał przewagę i zdobył aż siedem bramek. Wcześniej Okręt przegrał u siebie z Morzyckiem Moryń 1:4. Zespół ze Szczecina ma zatem podobny problem jak GKS - regularnie traci bramki i nie potrafi przełożyć zdobywanych goli na korzystne wyniki.


Kto pierwszy przerwie złą passę? Niedzielne spotkanie zapowiada się jako konfrontacja dwóch drużyn, które pilnie potrzebują punktów. GKS będzie chciał wykorzystać okazję do przełamania i przerwać serię porażek, natomiast Okręt spróbuje powiększyć skromny dorobek i oddalić się od ostatniego miejsca. Różnica między zespołami wynosi zaledwie jeden punkt, dlatego wynik bezpośredniego starcia może mieć istotne znaczenie dla układu dolnej części tabeli. Dla obu drużyn będzie to okazja, by wreszcie znaleźć powód do optymizmu po trudnym początku rozgrywek.

foto: jad
Ocena 0.00 (0 Głosy)

Pozostałe wiadomości: