Strona Kołbaskowo.eu używa plików cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie.

  • Sport
  • Pierwszy punkt GKS-u Kołbaskowo-Przecław. Jest przełamanie, ale pozostaje niedosyt

Pierwszy punkt GKS-u Kołbaskowo-Przecław. Jest przełamanie, ale pozostaje niedosyt

GKS Kołbaskowo-Przecław zdobył pierwszy punkt w tym sezonie klasy okręgowej. W niedzielę, 18 października, nasz zespół bezbramkowo zremisował na wyjeździe z Okrętem Szczecin. Po spotkaniu nie brakowało głosów, że można było pokusić się o więcej.

Spotkanie 11. kolejki drugiej grupy zachodniopomorskiej klasy okręgowej rozegrano w niedzielę o godz. 14 na obiekcie przy ul. Kresowej w Szczecinie. Zmierzyły się w nim dwie najniżej sklasyfikowane drużyny rozgrywek. GKS przystępował do meczu z zerowym dorobkiem punktowym i zajmował ostatnie, 16. miejsce w tabeli. Okręt miał na koncie jeden punkt i plasował się na 15. pozycji. Dla obu zespołów była to zatem okazja, by poprawić swoją sytuację i spróbować przełamać dotychczasową niemoc. Spotkanie zakończyło się jednak wynikiem 0:0. GKS dopisał do swojego dorobku pierwszy punkt w sezonie, a po raz pierwszy zachował również czyste konto.


Można było powalczyć o więcej

Bezbramkowy remis można uznać za krok naprzód w porównaniu z dotychczasowymi wynikami GKS-u. Wśród kibiców pojawiły się jednak pytania o to, czy w spotkaniu z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie nie należało zagrać odważniej. Dyskutowano między innymi o ustawieniu zespołu, grze z dwoma napastnikami i zmianach na tej pozycji.


Jeden z kibiców podsumował swoje odczucia w następujący sposób: „Dlaczego nie odważniej i nie zaczynamy w takim meczu jak ten na dwóch napastników? Dlaczego jak już mamy jednego napastnika, zmieniamy go? Szkoda, bo można było podnieść więcej z murawy. Przeciwnik był zdecydowanie w zasięgu, a kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. Oby był to punkcik, który nakręci spiralę kolejnych zdobytych punktów”.


Okręt również czuje niedosyt

Z perspektywy gospodarzy remis także nie był wynikiem, na który liczono. W relacji gospodarzy na oficjalnym profilu Okrętu Szczecin czytamy: „Zespół Okrętu grał o pierwsze zwycięstwo w historii. Niestety, nie udało się, ale nie mogło się udać, bo oprócz jednej znakomitej akcji Dawida Buczka zespół nie stworzył sobie żadnej innej klarownej sytuacji. Ale przeciwnik, czyli GKS Kołbaskowo-Przecław, też nie pokazał niczego specjalnego w grze ofensywnej i dlatego mecz zakończył się wynikiem bezbramkowym”.


Gospodarze ocenili, że pod względem emocji spotkanie było całkiem ciekawe, jednak poziom gry ofensywnej obu drużyn pozostawiał wiele do życzenia. W ich ocenie mecz pokazał, z jakimi problemami zmagają się obecnie dwa najsłabsze zespoły ligi.


„Okręt żałuje straconej szansy na zwycięstwo, ale trzeba to wziąć na klatę i grać dalej” - podsumowano na oficjalnym profilu szczecińskiego klubu.


Dla Okrętu pozytywem pozostaje utrzymanie 15. miejsca w tabeli. Zespół wciąż wyprzedza GKS o jeden punkt.


Kolejny rywal z górnej połowy tabeli

Po dziesięciu kolejkach GKS Kołbaskowo-Przecław zajmuje 16. miejsce z dorobkiem jednego punktu. Okręt Szczecin jest piętnasty i ma dwa punkty. Na czele rozgrywek znajduje się Wołczkowo-Bezrzecze, które zgromadziło 21 punktów. Tyle samo ma drugi Rybak Trzebież, ustępujący liderowi bilansem bramkowym.


Pierwsza zdobycz punktowa GKS-u nie zmienia więc jeszcze układu sił w dolnej części tabeli, ale może być ważnym krokiem w poszukiwaniu przełamania. Teraz kluczowe będzie to, czy zespół zdoła pójść za ciosem i zacząć regularnie punktować. A w następnej kolejce GKS Kołbaskowo-Przecław zagra przed własną publicznością z Jeziorakiem Załom. Spotkanie odbędzie się w niedzielę, 25 października, o godz. 11 na obiekcie w Kołbaskowie.


Przed naszym zespołem trudne zadanie. Jeziorak zajmuje szóste miejsce w tabeli i ma na koncie 19 punktów, na które złożyło się sześć zwycięstw, jeden remis i trzy porażki. W ostatniej kolejce zremisował na własnym boisku z Energetykiem 3:3. GKS stanie zatem przed kolejną szansą na zdobycie punktów, tym razem w starciu z zespołem z górnej części tabeli. Niedzielny remis dał pierwszą zdobycz w sezonie. Teraz kibice liczą, że będzie to początek lepszej serii i że drużyna zacznie skuteczniej wykorzystywać swoje szanse.

foto: jad
Ocena 0.00 (0 Głosy)

Pozostałe wiadomości: