Jeden z liderów zespołu, filar defensywy i drugi kapitan drużyny – Linus Wahlqvist przedłużył umowę z Pogonią Szczecin. Nowy kontrakt reprezentanta Szwecji obowiązuje do końca czerwca 2028 roku, z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy.
Wahlqvist, wychowanek IFK Norrköping, dołączył do Pogoni w grudniu 2022 roku. Od tego czasu rozegrał w granatowo-bordowych barwach 102 mecze, w których zdobył 4 bramki i zanotował 10 asyst.
Szwed jest ceniony za wszechstronność na boisku – łączy solidną, skuteczną grę w defensywie z aktywnym wsparciem ofensywy. Kibice podkreślają, że prawa flanka Pogoni, na której występuje, jest bardziej szczelna niż lewa, gdzie gra Leo Koutris. Wahlqvist nie tylko dobrze broni, ale też chętnie włącza się do akcji ofensywnych. Jego osobowość stanowi dodatkowy atut dla drużyny. Jako drugi kapitan, po Kamilu Grosickim, Szwed potrafi scalić zespół, motywować kolegów i wspierać ich w trudnych momentach - zawsze spokojnie, bez podnoszenia głosu.
To bardzo ważna decyzja dla mnie samego, mojej kariery i mojej rodziny. Od pierwszego dnia czujemy się tutaj jak w domu. Przyszedłem, aby wraz z klubem coś wygrać, a jak dotąd nie udało nam się tego osiągnąć. Dzięki przedłużeniu umowy nadal mam jednak szansę to zmienić. Chcę dać trofeum Pogoni i Szczecinowi. To mój cel na najbliższe lata – mówi Linus Wahlqvist.
Szwed odkrywa nieco kulisy negocjacji.
Rozmowy dotyczące przedłużenia przeze mnie umowy przyspieszyły tak naprawdę po zakończeniu poprzedniego sezonu. Z tygodnia na tydzień byliśmy bliżej porozumienia, a w ostatnich dwóch tygodniach rozmawiało nam się już na ten temat naprawdę łatwo. Otwartość, z jaką rozmawialiśmy o moim nowym kontrakcie, bardzo ułatwiła mi podjęcie tej decyzji – dodaje zawodnik.
Dzięki nowej umowie kibice Pogoni mogą być pewni, że prawa strona defensywy pozostanie pod solidną opieką jednego z najbardziej zaufanych i doświadczonych piłkarzy granatowo-bordowych.
Najbliższy mecz Pogoń zagra w sobotę, 25 października z Cracovią Kraków (godz. 17.30). Mecz odbędzie się na Stadionie Miejskim w Szczecinie i można spodziewać się, że na trybunach zasiądzie komplet widzów.

