Zaparkowanie auta w czasie zebrań rodziców w przecławskiej podstawówce, stanowi nie lada wyzwanie. Dyrekcja szkoły rozważa rozwiązania, które mogłyby poprawić sytuację, ale czy będą one satysfakcjonujące dla wszystkich?
Rodzice zgłosili nam temat, który od lat budzi emocje. Dlaczego wszystkie zebrania odbywają się w tym samym czasie? Efekt? Przed szkołą parkuje mnóstwo samochodów, kierowcy zostawiają je gdzie popadnie,
a mieszkańcy okolicznych bloków narzekają na zablokowane miejsca parkingowe i chaos.
Czy możliwe jest zaplanowanie wywiadówek tak, by odbywały się w różne dni? Na przykład w poniedziałki klasy trzecie, we wtorki ósme i tak dalej? – zaproponował jeden z rodziców.
Sytuacja irytuje nie tylko rodziców uczniów, ale także mieszkańców sąsiadujących ze szkołą budynków.
W dni wywiadówek to istna katastrofa! Wracam z pracy i zamiast zaparkować, krążę po okolicy przez 20 minut, bo wszystkie miejsca zajmują auta rodziców – mówi mieszkaniec bloku przy szkole.
- Poza tym normą jest, że auta parkują tam, gdzie nie powinny.
Beata Bitel, dyrektorka SP w Przecławiu zapewnia, że w miarę możliwości będą wprowadzane zmiany.
Możemy rozważyć podział zebrań na dwa terminy: jeden dla klas 1–3, drugi dla klas 4–8 – tłumaczy dyrektorka.
– Jednak wiąże się to z potencjalnymi niedogodnościami dla rodziców, którzy mają dzieci w różnych grupach wiekowych. Mogliby być niezadowoleni z konieczności przychodzenia do szkoły dwa razy w tygodniu.
Beata Bitel zapowiedziała, że szkoła zamierza zapytać rodziców o ich zdanie w tej sprawie.
Podczas najbliższych zebrań, które odbędą się we wtorek, 20 maja, przeprowadzimy ankietę. Zobaczymy, jakie są oczekiwania rodziców i na tej podstawie podejmiemy decyzję, czy wprowadzać zmiany od nowego roku szkolnego – dodaje dyrektorka.
A co z parkowaniem?
Dyrekcja zapowiedziała, że podczas najbliższych zebrań zostanie otwarty parking, od strony dawnego gimnazjum.
Oczywiście, nie wszyscy się zmieszczą, ale zawsze to dodatkowe miejsca, co powinno trochę poprawić sytuację – podkreśla Beata Bitel.
Paweł Nelkowski, komendant Straży Gminnej w Kołbaskowie, przyznaje, że w dniach zebrań rodziców liczba aut pod szkołą znacząco wzrasta.
Wiadomo, że część z kierowców stwarza problem, bo zdarza się, że kiedy nie ma już miejsca, parkują gdzie popadnie – mówi komendant.
– Ostatnio jednak odnotowujemy nieco mniej takich sytuacji, ponieważ mieszkańcy zauważyli nasze popołudniowe patrole i wolą nie ryzykować.
Za pozostawienie auta poza wyznaczonym parkingiem grożą wysokie kary.
Mandat w wysokości 100 zł otrzyma
kierowca, który zaparkuje poza wyznaczoną strefą. Jeśli ktoś zostawi auto na skrzyżowaniu lub przejściu dla pieszych, kara wzrasta do 300 zł. Natomiast blokowanie ruchu może skończyć się mandatem w wysokości od 500 zł oraz odholowaniem pojazdu – wyjaśnia komendant.

