Od 4 września 2026 roku początkujących kierowców czekają nowe zasady. Okres próbny, 0,0 promila, dodatkowe szkolenia i surowsze konsekwencje za poważne wykroczenia. Zmiany mają sprawić, że pierwsze lata za kierownicą będą czasem nauki, a nie jazdy „na własną odpowiedzialność”.
Prawo jazdy odebrane, samochód odpalony i można ruszać. Tyle że od teraz początkujący kierowcy muszą liczyć się z dodatkowymi ograniczeniami.
Przez dwa lata obowiązuje okres próbny. W przypadku osób, które zdobyły prawo jazdy przed 18. rokiem życia, może on trwać trzy lata, ale nie dłużej niż do ukończenia 20 lat.
W tym czasie obowiązuje zasada 0,0 promila alkoholu. Nie ma więc mowy o zasadzie „jedno piwo przecież nic nie zmieni”. Początkujący kierowca ma być całkowicie trzeźwy.
Zmieniają się również zasady dotyczące punktów karnych. Po uzyskaniu 12 punktów kierowca w okresie próbnym będzie musiał przejść dodatkowe praktyczne szkolenie dotyczące zagrożeń na drodze.
Nowe przepisy obejmują także 17-latków z prawem jazdy kategorii B. Przez pierwsze sześć miesięcy muszą oni jeździć z doświadczonym kierowcą, który spełnia określone wymagania.
Szczególnie mocno powinni uważać ci, którzy mimo zatrzymania prawa jazdy zdecydują się ponownie usiąść za kierownicą. W takim przypadku można stracić uprawnienia na pięć lat.
Cel zmian jest prosty: świeżo upieczony kierowca ma dostać czas na zdobycie doświadczenia, ale jednocześnie musi wiedzieć, że poważne błędy mogą mieć bardzo poważne konsekwencje.
Bo egzamin na prawo jazdy kończy kurs. Nie kończy nauki jazdy.
