Strona Kołbaskowo.eu używa plików cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie.

  • Region
  • Raport NCK: Jak Polacy uczestniczą w kulturze - podcast zamiast sali, serial zamiast wyjścia

Raport NCK: Jak Polacy uczestniczą w kulturze - podcast zamiast sali, serial zamiast wyjścia

Polacy nie odwrócili się od kultury. Przeciwnie - uczestniczą w niej niemal bez przerwy. Problem w tym, że coraz częściej robią to poza instytucjami kultury: przez telefon, komputer, platformy streamingowe, media społecznościowe, w domu, w pracy, w podróży - wynika z raportu Narodowego Centrum Kultury „Aktywni i nieobecni. Kontekstowe badania uczestnictwa w kulturze”.

Autorzy raportu zwracają uwagę, że klasyczne pytanie o uczestnictwo w kulturze - czy ktoś chodzi do kina, teatru, muzeum albo na koncert - nie wystarcza już do opisania rzeczywistości. Współczesna aktywność kulturalna ma charakter kontekstowy. Kultura towarzyszy codziennym czynnościom: pracy, nauce, sprzątaniu, gotowaniu, podróżowaniu czy odpoczynkowi. Słuchanie muzyki, podcastów, radia, oglądanie seriali, filmów czy przeglądanie mediów społecznościowych często nie jest osobnym wydarzeniem, ale tłem zwykłego dnia.


Jak wskazano w raporcie, badacze pytali nie tylko o to, co Polacy oglądają, czytają i czego słuchają, ale również kiedy, gdzie, z kim, za pomocą jakich urządzeń i przy okazji jakich czynności to robią.  Jedna z głównych tez raportu brzmi: instytucje kultury pozostają niezwykle ważnym elementem ekosystemu uczestnictwa w kulturze, ale ich rola musi być dziś rozumiana inaczej niż dawniej. Polacy bardzo intensywnie korzystają z kultury, jednak często robią to bez pośrednictwa instytucji. 


Nie oznacza to jednak, że kina, teatry, muzea, galerie, biblioteki czy domy kultury przestają być potrzebne. Wręcz przeciwnie - raport podkreśla, że mogą one pełnić szczególnie ważną funkcję społeczną. W świecie, w którym duża część aktywności kulturalnej odbywa się samotnie, przez ekran albo słuchawki, instytucje kultury pozostają miejscem spotkania, wspólnego przeżywania i budowania więzi.

Podstawowy wniosek tych badań jest zawarte w tytule – aktywni i nieobecni  - mówi prof. dr hab. Marek Krajewski z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. - Rzeczywiście z tych badań wynika, że wbrew naszym codziennym utyskiwaniom na ten temat, ludzie są niezwykle aktywni kulturalnie i w zasadzie uczestniczą w kulturze przez cały czas, w sposób ciągły. To uczestnictwo towarzyszy w trakcie przejazdów, w czasie pracy, w trakcie nauki. Problem jest to, że te osoby są jednocześnie nieobecne w instytucjach kultury, że nie korzystają z tej oferty instytucjonalnej. To stwarza rzeczywiście taką zupełnie nową sytuację dla instytucji kultury. Rodzi pytanie, a jaka jest ich dzisiejsza rola, w jakiej funkcji one powinny występować.

Podobnie uważa Rafał Roguszka, dyrektor GOKSiR w Przecławiu.

Dziś konkurencją dla domu kultury nie jest inna instytucja, ale telefon, kanapa i algorytm - mówi. - Właśnie dlatego współczesny odbiorca szuka już nie tylko programu, ale emocji, atmosfery i poczucia wspólnoty. W naszym domu kultury wiemy, że nie chodzi już tylko o organizację wydarzeń, ale też budowanie i odbudowywanie relacji między ludźmi. Stąd m.in. nasz projekt O!Środek Kultury, w którym połączyliśmy sołectwa, lokalny biznes i mieszkańców.

Raport pokazuje również, że codzienne uczestnictwo w kulturze bywa coraz bardziej samotnicze. Według autorów 49 procent osób podejmujących codzienne aktywności kulturalne realizuje je w pojedynkę. To oznacza, że kultura, choć obecna niemal cały czas, nie zawsze pełni funkcję uspołeczniającą. Czasem wręcz separuje - zamyka odbiorcę w indywidualnym świecie wyborów, algorytmów, własnych playlist i ekranów. 


Ważnym wnioskiem jest także rosnące znaczenie dźwięku. Autorzy raportu zwracają uwagę na „silną audialność” współczesnej kultury. Muzyka, radio, podcasty, audiobooki i inne formy słuchania bardzo dobrze wpisują się w codzienność, ponieważ mogą towarzyszyć innym czynnościom. To kultura, która nie wymaga zatrzymania się w jednym miejscu ani pełnej koncentracji wzroku.


Szczególnie wyraźna jest rola telefonu. Z raportu wynika, że we wszystkich grupach wiekowych to właśnie telefon jest dominującym narzędziem codziennego korzystania z kultury. W najmłodszej grupie wiekowej ta zależność jest najsilniejsza, ale autorzy zauważają, że także starsze grupy nie są odcięte od cyfrowych form uczestnictwa.
 
Wnioski z raportu są istotne szczególnie dla instytucji kultury. Skoro dostęp do filmów, muzyki, książek, seriali, wykładów, koncertów czy treści edukacyjnych jest dziś możliwy jednym kliknięciem, instytucje nie mogą opierać swojej roli wyłącznie na „udostępnianiu” kultury. Ich znaczenie może przesuwać się w stronę tworzenia przestrzeni spotkania, wspólnego doświadczenia, rozmowy, lokalnej integracji i przełamywania społecznej izolacji.


Raport „Aktywni i nieobecni. Kontekstowe badania uczestnictwa w kulturze” został przygotowany przez Narodowe Centrum Kultury. NCK jest instytucją państwową działającą na rzecz rozwoju kultury w Polsce. Publikacja została dofinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

fot. pexels
Ocena 5 (1 Głosy)

Pozostałe wiadomości: