Strona Kołbaskowo.eu używa plików cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie.

  • Region
  • Rewolucja w organizacji pracy. Rząd testuje krótszy czas pracy

Rewolucja w organizacji pracy. Rząd testuje krótszy czas pracy

Krótsze dni robocze, a może dłuższe weekendy? Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło rozpoczęcie przygotowań do pierwszego w Polsce – i na taką skalę – pilotażu skrócenia czasu pracy, z zachowaniem pełnego wynagrodzenia i bez redukcji etatów. Na czym to polega?

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, minister rodziny, pracy i polityki społecznej, zapowiedziała start programu, w którym będą mogły wziąć udział nie tylko przedsiębiorstwa prywatne, ale również samorządy, fundacje, stowarzyszenia oraz związki zawodowe.

To będzie pierwszy pilotaż skróconego czasu pracy w tej części Europy, pierwszy w naszym regionie, pierwszy na tak szeroką skalę pilotaż w Polsce. Chcemy zachęcać do testowania rozwiązań w różnego typu organizacjach – podkreśliła.

Model skróconego czasu pracy każda organizacja będzie mogła dostosować do swoich potrzeb. Może to być 6-godzinny dzień pracy, 4-dniowy tydzień lub dodatkowe dni urlopu. Kluczowe założenie programu: pracownicy nie stracą na wynagrodzeniu. Na realizację pilotażu rząd przeznaczy w pierwszym roku 10 mln zł z Funduszu Pracy. Do końca czerwca mają zostać ogłoszone szczegółowe zasady udziału w programie, a wkrótce potem rozpocznie się nabór uczestników.


Jak wynika z danych MRPiPS, Polacy są jednym z najbardziej zapracowanych narodów Europy – jednak długie godziny pracy nie zawsze przekładają się na wydajność. Zmęczenie, stres, wypalenie zawodowe – to tylko niektóre skutki obecnego modelu pracy. Dlatego – jak przekonuje resort – nadszedł czas na zmianę podejścia.

To kierunek, w którym powinniśmy podążać – uważa Jędrzej Jankowski-Guzy, dyrektor Departamentu Analiz Ekonomicznych w MRPiPS. Jak dodał, celem jest stopniowe skracanie czasu pracy nawet o 20 procent rocznie.

Inicjatywę popiera również dr Tomasz Kufel, wykładowca Uniwersytetu Szczecińskiego i radny gminy Kołbaskowo.

Jestem jak najbardziej za, to bardzo pozytywna inicjatywa. To ciekawe i potrzebne rozwiązanie, bo świat zmierza właśnie w tym kierunku, by odciążać pracowników, a jednocześnie zwiększać wydajność. Z dostępnych analiz wynika, że efektywność rzeczywiście rośnie. Skrócenie czasu pracy może przynieść realne korzyści zarówno pracownikom, jak i całej gospodarce – dodaje ekonomista.

Przykłady z Polski i zagranicy pokazują, że krótszy czas pracy przynosi korzyści zarówno pracownikom, jak i firmom. Zyskują oni więcej czasu dla siebie i bliskich, lepsze zdrowie i większą motywację. Pracodawcy z kolei – wyższą produktywność, lojalność zespołu i mniejszą absencję. Dobrym przykładem jest Herbapol Poznań S.A., który już w 2023 roku rozpoczął wprowadzanie zmian w organizacji pracy.

– Zasada, którą się kierowaliśmy, to: pracownik na tej zmianie może tylko zyskać, a firma nie może stracić – mówił Tomasz Kaczmarek, prezes zarządu firmy. – Od początku przyjęliśmy sobie założenie, że zmiany będą wprowadzane krok po kroku.

Efekty? Niższa rotacja i absencja, a także – co szczególnie istotne – najlepsze wyniki finansowe firmy od kilkunastu lat. Włocławek to jedno z pierwszych polskich miast, które testują krótszy tydzień pracy. Jak informuje prezydent Krzysztof Kukucki, 35-godzinny tydzień pracy wprowadzono najpierw w urzędzie miasta, później w jednostkach podległych, a obecnie także w spółkach komunalnych. Z nowego systemu korzysta już kilka tysięcy osób.


W ramach pilotażu powołany zostanie specjalny zespół ds. skróconego czasu pracy. Będzie on monitorować wdrażanie programu, wspierać uczestników oraz przygotowywać rekomendacje dla dalszych zmian legislacyjnych.

Źródło zdjęcia:
Ocena 0.00 (0 Głosy)

Pozostałe wiadomości: