Pogoń Szczecin wygrała trzeci kolejny mecz w Ekstraklasie. Portowcy pokonali na wyjeździe GKS Katowice 1:0 po golu Jordiego Sancheza. Zwycięstwo na trudnym terenie, gdzie gospodarze przez długi czas nie przegrywali, wywołało falę entuzjazmu wśród kibiców Dumy Pomorza. Co o obecnej Pogoni sądzą jej fani?
Kibice, którzy dzielą się opiniami w sieci zwracają uwagę, że Pogoń z meczu na mecz wygląda coraz lepiej. Chwalą organizację gry, wzajemną asekurację i konsekwencję w realizowaniu założeń taktycznych.
„Zaczynają spełniać się marzenia: jesteśmy drużyną, a z meczu na mecz gramy lepiej” - napisał jeden z fanów.
Inny podkreślił zmianę widoczną w zachowaniu piłkarzy na boisku:
„Jak wiele lepiej się ogląda mecz, jak widać, że oni na każdym kroku wiedzą, jak i do kogo mają grać. Że się po prostu rozumieją na boisku. I jak dobrze się dogadują, każdy doskakuje, pomaga, wspólna radość. W końcu mamy drużynę i każdy chce dać jej jeszcze więcej”.
Największe uznanie kibiców zdobywa Oscar Garcia. Hiszpański szkoleniowiec jest chwalony przede wszystkim za poprawę gry defensywnej, taktyczne przygotowanie drużyny i umiejętność wykorzystania potencjału piłkarzy.
„Imponujące, czego dokonał trener Garcia, jeżeli chodzi o ustawienie i grę defensywną całego zespołu. Z tak szczelnie grającym kolektywem możemy nie tylko powalczyć, ale wygrać z każdym w tej lidze” - ocenił jeden z kibiców.
Inny skwitował występ Portowców krótko: „Oscar to Pan trener!!!!”.
Fani dostrzegają nie tylko poprawę wyników, ale przede wszystkim konkretny pomysł na grę. Pogoń potrafi ograniczyć atuty rywala, cierpliwie czekać na okazję i skutecznie zaatakować. Niektórzy porównują już obecną drużynę do zespołu prowadzonego wcześniej przez Kostę Runjaicia. Inni studzą emocje, przypominając, że na ostateczne oceny przyjdzie czas.
Jednym z najczęściej chwalonych zawodników po meczu w Katowicach jest Attila Szalai. Węgier zaliczył asystę przy zwycięskim golu Sancheza, a jednocześnie dobrze spisywał się w defensywie.
„Attila Szalai - Pan PIŁKARZ” - napisał jeden z fanów. Inny uznał go za najlepszego zawodnika spotkania.
Pochwały zbiera również Valentin Cojocaru, który już na początku meczu obronił groźny strzał gospodarzy. Kibice doceniają jego pewność i interwencje pomagające drużynie zachować czyste konto.
Nie mogło zabraknąć także pozytywnych ocen dla Jordiego Sancheza. Hiszpan wykorzystał znakomite podanie Szalaia i z zimną krwią pokonał Gabriela Kobylaka. Fani podkreślają, że Pogoń coraz lepiej wykorzystuje prostopadłe podania i atakuje przestrzeń za linią obrony rywali.
Entuzjazm nie oznacza, że kibice nie dostrzegają mankamentów. Najczęściej wskazują na niewykorzystane sytuacje po kontratakach.
„Szkoda zmarnowanych kontr, można było uniknąć nerwówki na koniec, ale dowieźli” - zauważył jeden z fanów.
Dyskusję wywołał również występ Kamila Grosickiego, który pojawił się na boisku w drugiej połowie. Część kibiców krytykowała jego straty i brak dawnej dynamiki. Inni przypominali, że trener obserwuje zawodnika na treningach i sam decyduje, jak wykorzystać jego doświadczenie.
Pojawiają się także postulaty wzmocnienia zespołu zimą, zwłaszcza w ofensywie. Niektórzy kibice uważają jednak, że ważniejsze od dużych transferów będzie utrzymanie obecnej organizacji gry.
Dobra passa sprawia, że kibice coraz odważniej mówią o przyszłości. „Już nie mogę doczekać się wzmocnień zimą i ataku na podium na wiosnę. To będzie nasz czas” - napisał jeden z fanów.
Pojawiają się też jeszcze śmielsze prognozy: „A dlaczego nie miałby dać nam mistrzostwa w tym sezonie? Dwa, trzy wzmocnienia w przerwie zimowej i zamiatamy tę ligę! Tak to widzę na ten moment”.
Nie wszyscy chcą jednak pompować balonik. Wielu kibiców podkreśla, że najważniejsze jest regularne zdobywanie punktów i koncentracja na kolejnym spotkaniu.
Po wygranej w Katowicach dominuje optymizm. Fani widzą drużynę, która potrafi wygrywać trudne mecze, dobrze bronić i realizować plan trenera. Teraz przed Portowcami starcie z Radomiakiem Radom. Kibice liczą na podtrzymanie zwycięskiej serii, a najlepiej również na większą skuteczność w ofensywie. Jedno jest pewne: Oscar Garcia zyskuje coraz większe uznanie szczecińskich kibiców, którzy w obecnej Pogoni widzą zespół z realnymi ambicjami.
