Skąd wzięły się nazwy miejscowości w Gminie Kołbaskowo? Co mogły znaczyć przed wiekami i jak brzmiały, gdy te tereny należały do Niemiec? O odpowiedź poprosiliśmy sztuczną inteligencję. Dziś odcinek szósty: Siadło Dolne i Siadło Górne.
W przypadku Siadła Dolnego i Siadła Górnego najlepiej opisać obie miejscowości razem, bo ich nazwy wyrastają z tego samego źródła. Dzisiejsze rozróżnienie na Dolne i Górne odnosi się przede wszystkim do położenia. Jedna miejscowość leży niżej, bliżej Odry, druga wyżej, na wyniesieniu. Bardzo podobny sens miały dawne nazwy niemieckie: Nieder-Zahden oznaczało Siadło Dolne, a Hohen-Zahden - Siadło Górne. Niemieckie Nieder znaczy „dolny”, „niżej położony”, natomiast Hohen odnosi się do miejsca wyższego.
Najciekawsza jest jednak sama nazwa Siadło. Jej źródła trzeba szukać najpewniej w dawnym słowiańskim określeniu osady, siedliska albo miejsca zamieszkania. Można ją łączyć z wyrazami z tego samego kręgu znaczeniowego co siedzieć, siedziba, siedlisko czy dawne sioło, czyli wieś. W takim ujęciu Siadło nie byłoby nazwą od imienia konkretnego człowieka, jak Przecław czy prawdopodobnie Będargowo, lecz nazwą opisującą samo miejsce osiedlenia - po prostu osadę, wieś, siedlisko ludzi.
Bardzo ciekawy zapis podaje Marek Łuczak w książce „Historia i zabytki Gminy Kołbaskowo”. Siadło zostało wymienione już w dokumencie z 1191 roku, w którym biskup Sigwin z Kamienia poświadczał przyznanie kościołowi św. Jakuba dziesięciny z trzech wsi: Siadła, Karwowa oraz Muzili. W dokumencie pojawia się zapis: „Zedel et aliud Zadêl”, czyli „Zedel i drugie Zadêl”. To bardzo ważne, bo już najstarsza wzmianka pokazuje, że chodziło o dwa blisko związane miejsca noszące tę samą lub prawie tę samą nazwę.
Później ten podział stawał się coraz wyraźniejszy. Łuczak pisze, że od 1373 roku występuje już rozdzielenie na Zadel Majus i Zadel Parvum, czyli większe i mniejsze Siadło. W odniesieniu do dzisiejszych nazw chodzi o Siadło Górne i Siadło Dolne. Warto zauważyć, że zanim pojawiły się określenia „górne” i „dolne”, używano innego sposobu odróżniania osad: większe i mniejsze. Dopiero późniejsze nazewnictwo niemieckie mocniej zaakcentowało położenie: Hohen-Zahden jako miejscowość wyżej położona i Nieder-Zahden jako miejscowość położona niżej.
Dawne formy Zedel, Zadêl, Zadel, a później Zahden nie wyglądają na nazwy stworzone od podstaw po niemiecku. Raczej są to kolejne zapisy i przekształcenia starszej nazwy miejscowej, która została dostosowana do języka dokumentów, kancelarii i późniejszej niemieckiej administracji. Podobny mechanizm widać w wielu miejscowościach Pomorza: słowiańska nazwa była zapisywana przez niemieckich lub łacińskich pisarzy tak, jak ją słyszeli, a z czasem utrwalała się w coraz bardziej niemieckiej postaci.
W czasach niemieckich ustaliły się więc dwie nazwy: Nieder-Zahden dla Siadła Dolnego i Hohen-Zahden dla Siadła Górnego. Nie były one jednak tłumaczeniem nazwy Siadło w sensie dosłownym. Niemiecka część Zahden zachowywała dawny rdzeń nazwy, natomiast człony Nieder i Hohen dodawały informację o położeniu. Po 1945 roku polskie nazwy zrobiły właściwie to samo: zachowały dawną nazwę Siadło, a dla rozróżnienia dwóch miejscowości dodano określenia Dolne i Górne.
Można więc powiedzieć, że Siadło Dolne i Siadło Górne zachowały w nazwie bardzo stary ślad osadnictwa. Najpewniej nie chodzi tu o dawnego właściciela ani założyciela, lecz o samo pojęcie osady, siedliska, miejsca, w którym ludzie „osiadali”. Dzisiejsze nazwy są przy tym wyjątkowo czytelne: jedna miejscowość leży niżej, druga wyżej, ale obie wyrastają z tego samego dawnego Siadła - nazwy zapisywanej w źródłach jako Zedel, Zadêl, Zadel, a w czasach niemieckich jako Nieder-Zahden i Hohen-Zahden.
A w kolejnym odcinku zapytamy o Moczyły.

