Grudniowa aura potrafi zaskakiwać. Po kilku dniach wyjątkowo ciepłej pogody, gdy termometry pokazywały nawet 11–12 stopni, poranek przyniósł wyraźną zmianę. Temperatura spadła do zera, a wielu kierowców musiało sięgnąć po skrobaczki. A jaka pogoda czeka nas w święta? Czy spadnie śnieg?
Prognozy synoptyków nie pozostawiają złudzeń, przedświąteczny tydzień upłynie pod znakiem dodatnich temperatur. W środę, 17 grudnia, w ciągu dnia termometry pokażą około zera stopni, ale noc zaskoczy ociepleniem – temperatura wzrośnie nawet do 4 stopni. W czwartek, 18 grudnia, ma być jeszcze cieplej, do około 7 stopni w ciągu dnia. Podobna aura utrzyma się również w piątek i sobotę. Temperatury rzędu 7–8 stopni w dzień i 3–4 w nocy, bez opadów śniegu.
Od niedzieli prognozowane jest lekkie ochłodzenie. W niedzielę, poniedziałek i wtorek temperatura w dzień ma wynosić około 3–5 stopni, a nocą spadać do 1–2 stopni. Wciąż jednak będą to wartości dodatnie. Także w same święta – 24, 25 i 26 grudnia – nie zanosi się na zimową scenerię. W dzień prognozowane są 2–3 stopnie, nocą od zera do minus 2. Opadów śniegu synoptycy nie przewidują, a słońce, jeśli się pojawi, raczej na krótko.
Podobna sytuacja ma panować w pasie nadmorskim. W Świnoujściu, Rewalu czy Kołobrzegu prognozy są zbliżone, choć w Kołobrzegu może być miejscami nawet o jeden-dwa stopnie cieplej, zarówno w dzień, jak i w nocy. Również Pojezierze Drawskie, gdzie zwykle łatwiej o zimową aurę, w okresie świątecznym ma pozostać bez śniegu.
A kiedy biały puch może się pojawić w naszym regionie? Według obecnych prognoz większe szanse na zimową aurę pojawiają się dopiero w połowie i pod koniec stycznia – zarówno w regionie, jak i w Szczecinie oraz gminie Kołbaskowo.

