Rząd planuje likwidację abonamentu od 2027 roku. Media publiczne miałyby być finansowaniem z budżetu państwa. Dla wielu Polaków to dobra wiadomość, choć wokół reformy narasta spór.
Polacy od dawna czekają na zniesienie abonamentu radiowo-telewizyjnego, który wielu uważa za opłatę archaiczną i nieprzystającą do dzisiejszych czasów. Rząd planuje jego likwidację od 1 stycznia 2027 roku, zastępując obowiązek finansowaniem mediów publicznych z budżetu państwa. Bardzo możliwe, że rok 2026 będzie ostatnim, w którym trzeba będzie regulować abonament RTV.
Czym jest obecnie abonament?
To obowiązkowa opłata na rzecz mediów publicznych, którą należy płacić już za sam fakt posiadania radia lub telewizora. W tym roku opłata wynosi 114 zł rocznie za radio i 366 złotych za telewizor. Zwolnieni z obowiązku są m.in.: seniorzy po 75. roku życia, emeryci po 60. roku życia z niskimi dochodami, osoby z niepełnosprawnościami, bezrobotni, kombatanci i weterani. W przypadku kontroli i stwierdzenia zaległości można otrzymać wezwanie do zapłaty wraz z odsetkami. Kara może sięgnąć nawet 30-krotności miesięcznej stawki abonamentu.
Abonament RTV regularnie płaci tylko około 35 proc. zobowiązanych Polaków, co rząd uznaje za kluczowy argument za jego całkowitą likwidacją. Pobór opłaty jest trudny, a skuteczność bardzo niska.
Nowy model finansowania mediów publicznych
Po likwidacji abonamentu RTV media publiczne mają być w pełni finansowane z budżetu państwa. Początkowo przewidziano na to kwotę 2,5 mld zł rocznie, waloryzowaną o wskaźnik inflacji. Pomysł budzi jednak wiele kontrowersji, a Ministerstwo Finansów ostrzega, że stała dotacja może nadmiernie obciążyć budżet państwa. Rozważano także alternatywę w postaci składki audiowizualnej doliczanej do podatków PIT i CIT.
Ten pomysł jednak upadł.
Co przyniesie przyszłość?
Reforma mediów publicznych, zakłada też likwidację Rady Mediów Narodowych i zmiany w KRRiT, co najprawdopodobniej może spotkać się z oporem politycznym. Prezydent Karol Nawrocki może zawetować projekt, jeśli nie będzie zgodny z jego wizją. Przyszłość abonamentu radiowo-telewizyjnego i mediów publicznych w Polsce wciąż pozostaje więc przedmiotem intensywnych debat i negocjacji.

