Strona Kołbaskowo.eu używa plików cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie.

  • Region
  • Europejczyk wyrzuca rocznie 12 kg ubrań. Kupuje 26kg!

Europejczyk wyrzuca rocznie 12 kg ubrań. Kupuje 26kg!

Nowelizacją ustawy o utrzymaniu czystości i porządku, od 2025 roku nałożono na gminy obowiązek selektywnego zbierania używanej odzieży. Nie wolno jej wrzucać do odpadów zmieszanych. W gminie Kołbaskowo, podobnie jak w większości gmin w Polsce, odpady tekstylne gromadzone są w PSZOK-u (Punkcie selektywnej zbiorki odpadów komunalnych), czasem w kontenerach ustawianych przez organizacje pozarządowe.  Co się z nimi dalej dzieje? 

Badania wskazują, że tylko kilka procent z nich ma szansę na ponowne wprowadzenie na rynek. Służą temu akcje wymiany używanej odzieży, przekazywania jej potrzebującym. Część sprzedawana jest w sklepach lub na platformach z odzieżą z drugiego obiegu. Cała reszta trafia do spalarni, bo brakuje instalacji do recyklingu tekstyliów. 


Rośnie strumień odpadów tekstylnych i  tym samym koszt ich zagospodarowania. Te koszty ponoszą gminy, czyli w konsekwencji my mieszkańcy. Według raportu Komisji Europejskiej każdego roku na świecie produkuje się ok. 200 miliardów sztuk odzieży. Europejczyk wyrzuca rocznie 12 kg ubrań, ale… kupuje 26 kg. W większości są to rzeczy jednosezonowe, tanie, niskiej jakości i wykonane z poliestru.


Jak ograniczyć ilość odpadów tekstylnych?
Unia Europejska opracowuje przepisy dotyczące tzw. rozszerzonej odpowiedzialności producenckiej, narzucające na producentów tekstyliów odpowiedzialność za produkt na każdym etapie, a więc również w momencie, gdy stanie się odpadem. Oznacza to w praktyce, że koszty związane z oddzielnym odbiorem śmieci, ich sortowaniem i recyklingiem, będą musieli pokryć producenci. 


Francja już nałożyła na producentów obowiązek rejestrowania wszystkich wprowadzanych na rynek ubrań i dodatkowe opłaty za zarządzanie odpadami odzieżowymi. Ich wysokość uzależniona jest od tego, jaki jest ślad środowiskowy ubrania. 


Przemysł tekstylny zanieczyszcza planetę. Gigantyczne ilości odpadów tekstylnych lądują na składowiskach w Afryce i Ameryce Południowej. Produkowane z syntetyków ubrania rozłożą się nie wcześniej niż za 200 lat. Może warto o tym pomyśleć przed zakupem kolejnej sukienki czy koszuli?

fot. pixabay
Ocena 0.00 (0 Głosy)

Pozostałe wiadomości: