Uznanie rzeki Odry za osobę prawną miałoby wzmocnić jej ochronę i usprawnić działania na rzecz poprawy jej stanu. Projekt ustawy w tej sprawie został właśnie skierowany do opiniowania przez Biuro Legislacyjne Sejmu.
Rzeka Odra może stać się pierwszym w Polsce przykładem uznania przyrody za podmiot prawa. Projekt ustawy, który nadaje Odrze osobowość prawną, został przekazany do opiniowania przez Biuro Legislacyjne Sejmu. Zdaniem inicjatorów, nowe przepisy mają wzmocnić ochronę prawną rzeki i umożliwić bardziej skoordynowane, odpowiedzialne działania na rzecz jej odnowy i przyszłości.
Pomysł narodził się jako obywatelska inicjatywa fundacji Osoba Odra, która od kwietnia tego roku zbierała podpisy poparcia dla projektu ustawy. Choć wymagane było minimum 100 tysięcy podpisów, ostatecznie uznano za ważne około 93 tysiące, co uniemożliwiło bezpośrednie skierowanie inicjatywy do Sejmu w ramach ścieżki obywatelskiej.
Sprawą zainteresowały się jednak parlamentarzystki: Anita Kucharska-Dziedzic, Małgorzata Tracz oraz Maja Nowak, które wzięły projekt pod swoje skrzydła i oficjalnie złożyły go w Sejmie. Inicjatywa przeszła już etap konsultacji społecznych, a obecnie oczekuje na opinię Biura Legislacyjnego. To jeden z kluczowych kroków przed ewentualnym rozpoczęciem prac legislacyjnych nad projektem.
Jeśli ustawa zostanie przyjęta, Odra zyska status podmiotu prawnego, co umożliwi m.in. ustanowienie reprezentanta rzeki w postępowaniach prawnych czy nadanie jej konkretnych uprawnień do ochrony przed degradacją środowiska.
Pomysł wzorowany jest na rozwiązaniach stosowanych m.in. w Nowej Zelandii i Ekwadorze, gdzie niektóre rzeki i elementy przyrody zostały uznane za „istoty prawne” posiadające prawa i interesy możliwe do ochrony. W Polsce byłby to precedens, który – jak podkreślają zwolennicy – może wyznaczyć nowy kierunek w myśleniu o relacji człowieka z naturą.

