Policjanci zatrzymali na ul. Floriana Krygiera w Szczecinie 32-letniego obywatela Uzbekistanu, który próbował przewieźć przez granicę sześciu nielegalnych migrantów z Erytrei. Cudzoziemcy ukryci byli w części ładunkowej samochodu. Sprawa ma charakter rozwojowy.
Do zdarzenia doszło w sobotę. Podczas rutynowej kontroli drogowej funkcjonariusze szczecińskiej drogówki zatrzymali samochód marki Nissan. Ich uwagę zwrócił sposób przewozu pasażerów.
W części ładunkowej pojazdu policjanci odkryli sześciu mężczyzn bez dokumentów tożsamości. Jak ustalono, to najprawdopodobniej obywatele Erytrei. Według wstępnych informacji ich podróż rozpoczęła się na Litwie – przez Polskę mieli trafić do Niemiec.
Za kierownicą auta siedział 32-letni obywatel Uzbekistanu, który – jak sam przyznał – zmierzał w stronę zachodniej granicy. Najprawdopodobniej planował przekroczyć ją w okolicach gminy Kołbaskowo. Dodatkowo wyszło na jaw, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.
Wszyscy zatrzymani zostali przewiezieni na komisariat policji, a o sprawie poinformowano Straż Graniczną, która natychmiast rozpoczęła dalsze czynności. Śledczy badają, czy zatrzymany kierowca działał sam, czy też jest częścią większej siatki zajmującej się przemytem ludzi.
Zarówno policja, jak i służby celne podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy. Analizowane są wszelkie tropy mogące wskazywać na zorganizowany proceder nielegalnego przewozu migrantów przez terytorium Polski.

