Grupę podejrzaną o pranie brudnych pieniędzy rozbili szczecińscy funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą. Dwóch z zatrzymanych trafiło już na trzymiesięczny areszt, a śledztwo – jak podkreślają policjanci – jest rozwojowe.
Stróże prawa, prowadząc intensywne działania operacyjne i dochodzeniowo-śledcze, ustalili, że 38-letni mieszkaniec Szczecina oraz 22-letni obcokrajowiec współpracowali z innymi osobami przy procederze prania brudnych pieniędzy.
Z naszych ustaleń wynika, że sprawcy przyjmowali, przekazywali, ukrywali oraz dokonywali transferu środków pochodzących z przestępstwa o łącznej wartości około 400 tysięcy złotych – informują policjanci. - 38-latek pozyskiwał do współpracy kolejne osoby, które udostępniały mu swoje dane osobowe i dokumenty tożsamości. Na ich podstawie zakładał fikcyjne firmy oraz rachunki bankowe, nad którymi przejmował kontrolę i dokonywał szeregu operacji finansowych mających na celu ukrycie przestępczego pochodzenia pieniędzy.
Podczas zatrzymań policjanci zabezpieczyli również środki odurzające należące do 22-letniego współsprawcy. Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty, a sąd po analizie materiału dowodowego zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. W toku działań zatrzymano także kolejne dwie osoby. Śledczy nie wykluczają następnych zatrzymań.
Policja ponownie apeluje o rozwagę przy udostępnianiu swoich danych i dokumentów.
Mogą zostać wykorzystane do działalności przestępczej. Każde podejrzane sytuacje warto zgłaszać w najbliższej jednostce Policji – mówią stróże prawa.

